Sekcja: Gry

Recenzja gry Valhalla Hills

Biorąc do ręki pudełko z Valhalla Hills, zauważyłem rzucający się zaraz w oczy napis „Gra twórców The Settlers 2”. Pomyślałem sobie zatem szybko, że po jej uruchomieniu, będę miał do czynienia z bardzo rozbudowaną strategią ekonomiczną, czasu rzeczywistego, tak jak to miało miejsce przy okazji drugich „Osadników”. Niestety, twórcy tej produkcji poszli chyba nieco inną drogą, niż przy niegdyś tworzonym klasyku.

Recenzja gry Bad Trii

Piłka o pewnym siebie spojrzeniu, zabawne i pyskate sentencje oraz usiane kolcami platformy, które niejednego przyprawią o zawrót głowy! Przyjrzyjmy się bliżej Bad Trii. Mobilnej grze zręcznościowej od rodzimego studia Lazy Sloth Games.

Tajemnicze PS VR – czy pojawi się przed PlayStation 4K?

Informacje dotyczące tajemniczego projektu PlayStation 4K czy też jak kto woli – PlayStation 4,5 oblegają nas z praktycznie każdej strony i mimo braku oficjalnego potwierdzenia, sporo osób wierzy w istnienie takowego projektu. Pomimo tego, że wiadomości o tej konsoli pozostają w sferze plotek, to niektórzy donoszą już o potencjalnej premierze tego urządzenia. Miałaby ona miejsce jeszcze przed ukazaniem się PS VR w październiku.

Recenzja Plants vs. Zombies: Garden Warfare 2

Kiedy dobre kilka lat temu po raz pierwszy grałem w Plants vs. Zombies, przez głowę nie przeszła mi myśl, jakobym właśnie był świadkiem narodzin całkiem sporej franczyzy. Ot, przyjemny zapychacz czasu, doskonale sprawdzający się na urządzeniach mobilnych, ale zagłębianie się w całe to uniwersum? Z tamtej perspektywy to nie mogło się udać, ale całe szczęście marketingowcy z PopCap Games mieli w tej kwestii zupełnie inne zdanie.

Sony otwarte na współpracę przy organizacji cross-platormowych rozgrywek

Jeśli chodzi o sprawy czysto związane z PR, Sony jest ostatnio w tej kwestii absolutnym mistrzem. Microsoft szczyci się możliwością rozgrywania meczy w niektórych grach pomiędzy różnymi platformami, głównie w ramach architektury swoich wlasnych produktów – pomiędzy komputerami z Windowsem 10 oraz konsolami Xbox One. Japończycy otwarcie mówią, że również chcieliby dołączyć do takiej inicjatywy.

Recenzja gry Dying Light: The Following

Powracająca moda na wydawanie dużych dodatków, zamiast DLC w postaci zbroi do konia, trwa w najlepsze. W renesansie dużych paczek ekstra zawartości uczestniczą ostatnio głównie Polacy. Najpierw CD Projekt RED ze swoimi Sercami z Kamienia, a teraz przyszła Techland i ich The Following, które w dużej mierze wywraca mechaniki Dying Light do góry nogami.

Croteam ujawnia kod źródłowy do silnika Serious Sam

Mimo, że gra Serious Sam wyszła już „parę” lat temu (2001), to deweloperzy oraz fani o niej nie zapomnieli. Twórca tej popularnej gry, Croteam właśnie opublikował kod źródłowy do Serious Engine v1.10, wykorzystanego podczas tworzenia dwóch pierwszych tytułów serii. I pomimo faktu, że nie jest on tak prosty do skonfigurowania jak chociażby Unreal czy Unity, to twórcy są przekonani, iż społeczność graczy będzie w stanie bez zbytniego wysiłku zajmować się radosną kreacją.

Recenzja gry SUPERHOT

SUPER… HOT. SUPER… HOT. SUPER… HOT. Te słowa pobrzmiewają w mojej głowie teraz cały czas i muszę za to obwiniać twórców tej piekielnie wciągającej gry. Stworzyli bowiem szalenie grywalną produkcję, która niestety cierpi na popularny ostatnio syndrom braku dużej ilości zawartości.

Wywiad z twórcami Layers of Fear, Bartoszem Kaproniem i Rafałem Basajem z Bloober Team

Redaktor: Wasza gra zatytułowana jest Layers of Fear, zacznijmy więc od początku – dlaczego taki tytuł, co on oznacza, jak interpretować ma go gracz, który z grą jeszcze się nie zetknął? Bartosz Kaproń: Layers of Fear to z angielskiego „warstwy strachu”. Te warstwy są wszechobecne w całej grze, począwszy od warstw psychologicznych naszego głównego bohatera również poprzez historię, jaką staramy się opowiadać, poprzez otoczenie w jakim znajduje się gracz… Są one po prostu wszechobecne w grze i wydawało nam się, że nawiązanie do tego w tytule jest jak najbardziej dobrą rzeczą. Redaktor: Poza tym tytuł tajemniczy, prowokujący. Rafał Basaj: Owszem, […]

Recenzja Clockwork Tales: Of Glass and Ink Artifex Mundi trzyma poziom

Produkcje Artifex Mundi mają trudne do zapamiętania tytuły. Żeby nie popełnić głupiej wpadki, sprawdziłem tytuł poprzedniej gry polskiego studia, która trafiła na Xboxa One – Nightmares from the Deep: The Cursed Heart. Przy okazji drugiego tytułu, który ku mojej uciesze trafia na konsolę Microsoftu, nie jest dużo łatwiej. Ciężko polecić znajomemu grę: słuchaj, naprawdę świetna pozycja: Clockwork Tales: Of Glass and Ink. Jest to pewno niedogodność, na szczęście okazuje się, że można po prostu powiedzieć: wyszła kolejna gra od Artifex Mundi, trzeba brać!

Recenzja gry Rise of the Tomb Raider

Wydany w 2013 roku, reboot przygód Lary Croft o najprostszej na świecie nazwie – Tomb Raider, przyjął się naprawdę ciepło. Nie dziwnym zatem wydaje się fakt, że niecałe 2 lata po jego premierze dostajemy kontynuację „odświeżonych” przygód pani archeolog. Czy jest to idealny produkt, przy którym można spędzić cały sylwester „grając w grę”? Cóż, według mnie niespecjalnie.

Superkomputer IBM zostanie wykorzystany do obsługi gry online

Co ciekawe, nikt jeszcze nie połączył ze sobą wirtualnej rzeczywistości i koncentrującego się w okół gier MMORPG anime Sword Art Online. Jak się okazuje, IBM zamierza wykorzystać swoją technologię Watson Cognitive Computing i SoftLayer Cloud Computing do stworzenia Sword Art Online: The Beginning. Gra będzie (oczywiście) MMORPGiem wykorzystującym technologie wirtualnej rzeczywistości. Więcej detali zostanie ujawnionych podczas wydarzenia (w Tokio) odbywającego się od 18 do 20 marca.W jego trakcie, uczestnicy będą mogli skorzystać ze skanera 3D, który sprawi, że ich podobizny znajdą się w grze, jako awatary. Obecnie, twórca anime twierdzi, że The Beginning będzie „zupełnie odmienny od jakiegokolwiek innego doświadczenia growego” – i to by […]

Nowy rekord świata w przejściu Dark Souls bez otrzymania obrażeń

Speedrunów z Dark Souls już się trochę naoglądałem i przy okazji każdego z nich jestem pod ogromnym podziwem umiejętności grających. Nie dość, że znają produkcję From Software perfekcyjnie, to w dodatku bardzo dobrze władają jej mechanikami. Ten speedrun jest jednak wyjątkowy pod jednym względem – grający nie otrzymał żadnego trafienia od jakiegokolwiek przeciwnika.

KOTOR może powrócić. I to na Unreal Engine 4

Moda na remastery i remake’i gier trwa w najlepsze. Fani wielu kultowych produkcji budzą się z zapałem do odświeżenia swoich faworytów. Metal Gear Solid ma być rzekomo przywrócony przy pomocy silnika Unreal Engine 4, lecz to nie jedyna niespodzianka. Ktoś przypomniał sobie również o kultowym RPG w świecie Star Wars – Knights of the Old Republic. On też uzyska nieco miłości.

Bethesda ulepszy tryb survival w Fallout 4

Survival Mode w Fallout 4 wbrew pozorom nie jest czymś w rodzaju drugiego DayZ, lecz po prostu najtrudniejszym poziomem trudności, w którym przeciwnicy zadają nam więcej obrażeń, w dodatku ciężej ich zabić, a leczenie naszej postaci przebiega wolniej. Brzmi jak podkręcony „level hard”, ale Bethesda zamierza to zmienić.

Infinity Ward wypuści nowe Call of Duty

Call of Duty, żeby utrzymać swój cykl wydawania co raz to kolejnych odsłon strzelanki, musi być tworzone przez 3 różne studia, tak żeby każde z nich miało te dobre 3 lata na stworzenie odpowiedniej gry wideo. Dla nas nie robi to różnicy, bo i tak „CoD” wychodzi co roku, ale warto nadmienić, że każdy z rąk innego dewelopera. Teraz przyszła pora na Infinity Ward.

Wycofana z produkcji gra z serii Saints Row została wypuszczona za darmo

W nocy z czwartku na piątek developerzy z Volition zrobili coś niesamowitego. Zaprezentowali wycofaną z produkcji grę należącą do ich najważniejszej serii – Saints Row… a następnie wypuścili ją za darmo, do pobrania przez każdego Saints Row Undercover, bo o tej grze mowa, miała być przeznaczona na PSP. Na początku miała być portem Saints Row 2, niemniej ostatecznie stała się tworem oddzielnym, a w końcu zrezygnowano z dalszego kontynuowania jej produkcji. Wersja „prototypowa” nie spełniła oczekiwań twórców, niemniej niedawno została ponownie odkryta i zdecydowano o jej wypuszczeniu. Archiwa ISO Saints Row Undercover można pobrać na stronie Unseen64, która zajmuje się archiwizacją i podawaniem wiadomości […]

Wreszcie zagramy na Steamie w parę klasyków rodem z Atari

Maniaków Atari na świecie do dziś nie brakuje i nawet do dzisiaj sporo osób wraca z czystej nostalgii do niektórych tytułów wydanych na konsole/komputery od tej firmy, nawet w 2016 roku. Dzisiaj zostało to jeszcze bardziej ułatwione dzięki platformie Steam, która wprowadziła do swojej oferty 100 gier ze złotej ery tego sprzętu.

Tak wygląda Metal Gear Solid na silniku Unreal Engine 4

Nie oszukujmy się; pierwszy Metal Gear Solid ma już swoje lata, co zresztą widać na pierwszy rzut oka zaraz po jego uruchomieniu. Owszem, gra miała już swój remake w postaci edycji Twin Snakes na GameCube’a, ale ta nie wyszła poza tę platformę. Stąd też fani domagają się bardziej współczesnego remake’u, który wykonany by został z użyciem najnowszych technologii. Tego jednak na horyzoncie nie widać, dlatego miłośnicy serii postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Program EA Access zmierza na PC

Cyfrowa dystrybucja gier ma się świetnie na naszych pecetach, głównie dzięki niewiarygodnie niskim cenom sporej części tytułów. Królem w tym segmencie nadal pozostaje Steam (chociaż nie należy zapominać też o naszym rodzimym GOG-u), ale Origin wychodzi mu naprzeciw z całkiem ciekawą ofertą, którą jest Origin Access.

Piracenie gier na PC jest coraz trudniejsze – wszystko przez Denuvo

Piraci zawsze muszą borykać się z przeszkodami w postaci zabezpieczeń, a te z roku na rok potrafią robić się coraz bardziej upierdliwe. Póki co najwięcej problemów sprawiają hakerom te o nazwie Denuvo – a większość najnowszych premier właśnie z nich korzysta. Wystarczy powiedzieć, że w ciągu 18 miesięcy tylko nieliczne tytuły dostały swojego „cracka”.

Fotki „lotnicze” z Wiedźmina 3 wyglądają jak prawdziwe satelitarne zdjęcia

Właściwie to nawet dziwne, że nikt nie pokusił się o zrobienie tego nieco wcześniej. Dopiero teraz, użytkownik NeoGAF-a (czyli jednego z największych forów growych na internecie) o nicku EatChildren zrobił zrzuty widoku świata Wiedźmina 3 obserwowanego ze znacznej wysokości. Jak się okazuje, krainy są tak dokładnie zaprojektowane, że z większej odległości mogą z powodzeniem udawać „real”.

Recenzja gry Just Cause 3

Niechaj podsumowaniem mojej przygody z Just Cause 3 będzie to, że musiałem sprawdzić, czy moja recenzja poprzedniego „dzieła” Avalanche Studios, a więc Mad Maxa, przypadkiem nie zaczynała się tak, jak pierwotnie chciałem rozpocząć ten tekst.