Wiele ambitnych dzieł dzieli osoby na dwa obozy- tych, którzy wielbią daną rzecz i którzy nie rozumieją jej fenomenu. Dokładnie to samo stało się z grą The Last Guardian. Powstawała ona 9 lat i mimo, że widać to w grze, to zaskakuje ona w wielu momentach. Co więcej jest to jedna z nielicznych gier, która karze dbać o towarzysza. Youtuber Mark Brown wyjaśnia w jaki sposób została stworzona mechanika gry, aby przejmować się o swojego towarzysza.

Film zatytułowany został „The Last Guardian and The Language Of Games” i wyjaśnia w jaki sposób gra wykorzystuje ową interakcję do opowiadania historii. Większość gier wykorzystuje przerywniki filmowe w celu zbudowania więzi z bohaterami. W The Last Guardian więź została stworzona dzięki mechanice a nie innym zabiegom.

Z pewnością gra jest jedną z wyjątkowych propozycji na rynku dlatego chcemy zapytać Was, czy graliście w nią i jakie macie odczucia z nią związane?

Źródło: https://www.engadget.com/

promocja