Osoby niewidome i niedowidzące coraz częściej korzystają z audiobooków. Dzięki cyfrowym metodom dystrybucji treści, rosnącej bibliotece profesjonalnych audiobooków i coraz doskonalszym syntezatorom mowy, niemal każdą pozycję książkową można przeczytać w tej formie. Przy okazji wzrostu popularności audiobooków spada odsetek osób posługujących się językiem Braill’a.

Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii już mniej niż 1% osób niewidomych i niedowidzących używa urządzeń pozwalających na czytanie w języku Braille’a. Poza popularyzacją audiobooków może mieć na to wpływ również niedoskonałość samych urządzeń. Tradycyjne wyświetlacze alfabetu Braille’a zwykle ograniczają się do wyświetlania jednej linii tekstu.

Dlatego badacze z University of Michigan opracowali wyświetlacz braille’owski bardziej zbliżony formą do tradycyjnego ekranu. Zupełnie inna jest też zasada jego działania. Piny nie są podnoszone przez system elektryczny, ale pneumatyczny. Dzięki temu urządzenie ma być znacznie tańsze.

Nowy wyświetlacz to szansa dla osób niewidomych i niedowidzących nie tylko na wygodniejsze czytanie, ale również na korzystanie z grafiki. Ilustracje mogą wzbogacić książki, a wykresy i schematy wspomogą użytkownika w zdobywaniu wiedzy. Choć prototypowi daleko jeszcze do grubości tabletu i wielkości pełnej strony, to podstawy nowej technologii zostały już opracowane.

[źródło i grafika: wired.co.uk]

promocja