Polska odnosi sukcesy nie tylko w sportach tradycyjnych, lecz także w nowym wymiarze sportowej rywalizacji – esporcie. To sektor, który globalnie wart jest obecnie niemal 500 mln USD, a oglądalność przekracza 220 mln użytkowników z całego świata. Polska drużyna Team Kinguin zajęła drugie miejsce w międzynarodowym turnieju rozgrywanym w Chinach z pulą nagród 5,5 mln USD. W drodze do finału Polacy pokonali zespoły z między innymi: Chin, Tajlandii czy Szwecji.

Team Kinguin świętuje po WESG

Drugie miejsce na podium zapewniło pięciu młodym Polakom nagrodę w wysokości 400 tys. USD, czyli ponad 1,6 mln PLN. Zwycięska drużyna – francuski skład zarządzanego przez Amerykanów zespołu Team EnVyUs – otrzymała 800 tys. USD, czyli ok. 3,3 mln PLN. Dla porównania, polscy olimpijczycy za złoty medal w konkurencjach drużynowych podczas igrzysk w Rio mogli otrzymać od Polskiego Komitetu Olimpijskiego do 90 tys. PLN dla każdego zawodnika.

Zespół CS:GO tworzą: Grzegorz „SZPERO” Dziamiałek (25 l.), Michał „MICHU” Müller (20 l.), Mikołaj „mouz” Karolewski (21 l.), Damian „furlan” Kisłowski (22 l.) i Karol „rallen” Rodowicz (22 l.). Trenerem jest Mariusz „Loord” Cybulski (30 l.).

World Electronic Sports Games (WESG) to jedno z największych na świecie wydarzeń esportowych, w ramach którego rozgrywane są turnieje czterech gier. Oprócz taktycznej strzelaniny Counter-Strike: Global Offensive są to: drużynowa strategia DOTA 2, strategia StarCraft 2 i gra karciana HearthStone.

Impreza odbyła się w mieszczącym 38 tys. widzów Changzhou Olympic Sports Center, zbudowanym na potrzeby Igrzysk Olimpijskich 2008. Łączna pula nagród wyniosła 5,5 mln USD. Głównym sponsorem turnieju był chiński gigant elektronicznego handlu Alibaba. Firma zainwestowała w esport 150 mln USD. Ceremonia otwarcia wraz z prezentacją zawodników z poszczególnych krajów była inspirowana największymi imprezami sportowymi, jak chociażby igrzyska olimpijskie. Relację wideo z tego wydarzenia można obejrzeć pod poniższym linkiem (polscy reprezentanci gier od 34:07):

Gigantyczna wartość esportu

Według raportu 2016 Global Esports Market Report rozgrywki esportowe śledzi ponad 226 milionów widzów z całego świata. Łączna pula nagród w turniejach z roku 2015 sięgnęła 61 mln USD. Segment błyskawicznie się rozwija: jego dochody w roku 2016 wyniosły niemal 500 mln USD.  Łączna wartość branży wzrosła o niemal 70 proc. z roku 2014 na 2015 i o ponad 40 proc. w rok później. Do 2019 ma przekroczyć 1 mld USD. W tym samym roku według serwisu Statista.com marki zainwestują 800 mln USD w marketing i sponsoring związany z imprezami esportowymi.

Drużynami interesują się tuzy sportowego świata. W roku 2016 drużyna Team Liquid została wykupiona przez organizację, którą kierują Ted Leonsis i Peter Guber – właściciele drużyn grających w ligach NBA i MLB (amerykański baseball). Współwłaścicielem jest legenda koszykówki Magic Johnson. Według esportsearnings.com łączne zarobki najlepszych graczy na świecie przekraczają 2 mln USD.

„Esport to gigantyczne pieniądze. Sektor, który pojawił się praktycznie znikąd, w dekadę stał się tak duży i tak dochodowy, że zainwestowały w niego tuzy światowego sportu.” – mówi Viktor Wanli, założyciel platformy Kinguin. „Co prawda związane z esportem kwoty są w Polsce niższe niż na Zachodzie, ale i u nas wzrost jest ogromny. Jednocześnie koszty wejścia w tę branżę są stosunkowo niskie. Technologia jest tania, potrzebni są tylko odpowiednio zdeterminowani i utalentowani gracze oraz trenerzy.”

Badanie PayPal i SuperData Research wykazało, że wartość polskiego rynku esportu to prawie 10,3 mln USD. Przychody branży w kraju rosną średnio o 14 proc. rocznie. W roku 2018 powinny przekroczyć 13,5 mln USD. Liczba widzów wzrośnie z obecnych 540 tys. do ponad 1 mln, a w całej Europie – z 22,6 mln do 44,5 mln.

Polska dużym graczem na światowej arenie esportu

„Zespoły takie jak Team Kinguin funkcjonują jak profesjonalne drużyny sportowe. Dla zawodników gra to pełnoetatowa praca – ćwiczą nawet do 10 godzin dziennie pod okiem profesjonalnych trenerów, w specjalnie przygotowanych centrach szkoleniowych.” – powiedział Janusz Kubski, menedżer drużyny Team Kinguin (sekcja Counter-Strike: Global Offensive), działający na polskiej scenie od 2001 roku.

Polakom w esporcie wiedzie się znakomicie. Zespół Team Kinguin specjalizujący się w innej popularnej grze – League of Legends – zapewnił sobie awans z fazy grupowej do playoffów ligi Challenger Series. Suma nagród za pierwsze cztery miejsca wynosi ponad 22 tys. EUR, czyli ok. 100 tys. PLN.

Polska ma również duże znaczenie na międzynarodowej scenie esportowej. Na przełomie lutego i marca w Katowicach odbędzie się już czwarta edycja ogromnego międzynarodowego turnieju Intel Extreme Masters. W ubiegłym roku impreza przyciągnęła do miasta 113 tys. fanów. Łączna pula nagród dotychczasowych edycji przekroczyła 5,5 mln USD.

Źródło: Materiały prasowe

promocja