Impreza Playstation Experience nie była przepełniona ciekawymi informacjami, ale panel dyskusyjny Naughty Dog to naprawił. Neil Druckmann, czyli reżyser wspomnianego studia podzielił się kilkoma ciekawostkami na temat pracy nad The Last of Us: Part II.

Zdecydowanie najważniejszym doniesieniem jest stopień ukończenia najbardziej wyczekiwanej gry na konsolę PlayStation 4. Okazało się, że The Last of Us: Part II jest kompletny w 50-60 procentach, co wskazuje na to, że pogłoski na temat premiery w 2019 roku okazały się trafne. Nawet domysły fanów na temat miejsca akcji zostały potwierdzone, ponieważ zaświadczono, że gra rozegra się głównie w zgliszczach Seattle oraz jego okolicach.

Padło również kilka słów na temat fabuły oraz klimatu, który zostanie oparty na wszechobecnej nienawiści. Według Druckmanna „[…] żaden z bohaterów nie jest wolny od ryzyka śmierci”, a stawka o jaką zawalczą Joel i Ellie będzie ogromna. Utrzymuje również, że nadzieja na uratowanie świata w dalszym stopniu nie istnieje, ale podczas zabawy trafimy na kilka beztroskich momentów. Historia z pewnością nie będzie lekka, ponieważ współtworzy ją Halley Wegryn Gross, który wcześniej pracował nad filmem Westworld.

Więcej informacji zostanie prawdopodobne ujawnione podczas targów E3, które odbędą się w czerwcu 2018 roku. Kto wie? Może doczekamy się wtedy pierwszych pokazów rozgrywki?

Źródło: wccftech.com