Od 1 do 2 października odbywać ma się turniej ESL One New York, w którym na wirtualnych arenach gry Counter-Strike: Global Offensive zmierzą się takie drużyny, jak Virtus.pro, Fnatic, SK Gaming (dawne Luminosity), Astralis czy Na’Vi. Transmisja z tych zawodów, jako pierwsza w świecie e-sportu, będzie prowadzona również przy pomocy technologii VR, co oficjalnie zostało potwierdzone przez ESL.

Stream VR będzie można oglądać poprzez stronę internetową, urządzenia mobilne czy same gogle do rozszerzonej rzeczywistości. By doświadczyć efektu w pełni, w przypadku smartfonów czy HTC Vive, Oculus Rift oraz GearVR potrzebne będzie pobranie aplikacji SLIVER.tv. Firma WonderWorld VR zająć ma się kwestią „arena experience”, czyli zapewne chodzi tu o oddanie wrażenia przebywania na stadionie Barclay’s Center między ludźmi. SLIVER.tv zająć ma się zaś transmisją w 360 stopniach z samej rozgrywki.

Filmiki 360° nie są już żadnym zaskoczeniem w dobie, gdzie technologia VR powoli staje się chlebem powszednim. Naturalną ewolucją było zatem wprowadzenie transmisji na żywo, którą doświadczyć możemy przy pomocy wirtualnej rzeczywistości. Jestem tylko ciekawy, na jakim poziomie będzie przeprowadzona realizacja tego przedsięwzięcia. To na pewno ciekawy eksperyment ze strony ESL, ale jak on będzie się miał jakościowo do zwykłej transmisji? O tym przekonamy się już 1 i 2 października podczas ESL One New York.

promocja