Zaraz po zakończeniu Steam Summer Sale, Valve postanowił spuścić ze smyczy anty-cheaterskie ogary piekielne, których krwawe żniwa zakończyły się dopiero po pochłonięciu 40 tysięcy kont należących do oszustów.

Dokładnie 40,411 kont, które zidentyfikowano jako należące do cheaterów, zostało zbanowanych 5 lipca, dzień po zakończeniu wyprzedaży. Jest to bardzo wyraźny skok w porównaniu do typowych wartości przy tego typu wydarzeniach, które wynoszą od 3 do 4 tysięcy VAC banów. Poprzedni rekord należał do serii 15,227 blokad, które nałożono w październiku 2016 roku.

Bany VAC blokują możliwość zalogowania się na serwery Valve, co czyni zakupione w grach przedmioty i skiny bezużytecznymi. Wielu cheaterów korzysta z wyprzedaży na Steamie, aby obkupić się w gry takie jak Counter-Strike: Global Offensive, w celu późniejszego męczenia graczy zabronionymi programami z wielu kont.

Fala blokad sugeruje, że system VAC staje się coraz lepszy w wykrywaniu cheaterów, a cieszy to szczególnie, iż decyzja o zbanowaniu jest nieodwracalna i nie podlega ona negocjacjom. Według ostatnich statystyk, cyfrowe przedmioty i skórki, które cheaterzy utracili w wyniku zablokowania konta, wyceniane są na niemal 10 tysięcy dolarów. Do kwoty tej nie wliczono w dodatku kosztów za zakupione gry, do których dostęp również został bezpowrotnie utracony.

źródło: techspot.com | zdjęcie: kotaku.co.uk