Węgiel to surowiec, który od wielu lat nieodzownie towarzyszył rozwojowi przemysłu. Jednak wraz z malejącymi pokładami jego złóż, przyszła pora żeby odejść od niego całkowicie na rzecz energii alternatywnej. Wielka Brytania zrobiła już ku temu ogromny krok i po raz pierwszy od dawien dawna przeżyła dzień bez energii elektrycznej, wytwarzanej dzięki elektrowniom ciepłowym, których to serce stanowił węgiel.

Brytyjska spółka National Grid powiadomiła właśnie, że 21 kwietnia tego roku Brytania przeżyła całe 24 godziny bez pomocy węgla. To naprawdę duże osiągnięcie, bo wynik ten udało się osiągnąć po raz pierwszy od aż 135 lat. W maju ubiegłego roku osiągnięto czas 19 godzin, ale nigdy jeszcze nie udało się zbliżyć „Wyspom” do pełnej doby. Wszystko to dzięki stale rozwijającym się źródłom energii alternatywnej. Obserwatorzy z Gridwatch szacują, że połowa prądu z 21 kwietnia pozyskana została z gazu ziemnego, a pozostała część pochodzi ze elektrowni odnawialnych, atomowych oraz importowanych źródeł energii.

Jak zatem sami widzicie, Wielka Brytania nie zamieniła się w super ekologiczny kraj, który zasila swoje domostwa wyłącznie przy użyciu słońca, wiatru czy wody. Widać w końcu obecność groźnych dla środowiska elektrowni jądrowych. Nie mniej jednak całkowite pozbycie się węgla, nawet na tak krótki okres, to spore osiągnięcie. Nie jest to jednak jednodniowa odskocznia. Wielka Brytania zamierza bowiem wyłączyć ostatnią elektrownię, pozyskującą prąd przy użyciu tego surowca nie później niż w 2025 roku. Jest to zatem pierwszy, ale potężny krok w przyszłość bez „czarnego kruszca”.

źródło: engadget.com | zdjęcie: theguardian.com

promocja