Zaprzestanie działalności SteamSpy z powodu polityki Valve okazało się bardzo krzywdzące dla deweloperów. Jednak twórca serwisu nie dał za wygraną i nadal próbuje stworzyć niezależne statystyki. Tym razem udało mu się zebrać okrągły 1000 najpopularniejszych gier na platformie Steam.

Jednak nie jest to zbyt precyzyjna lista, ponieważ jej stworzenie bazowało na ogólnodostępnych statystykach osiągnięć zdobywanych w grach. Algorytm jest w zamierzeniu prosty – przykładowo jeśli osiągnięcie „X” posiada 50% graczy, to z pewnością zagrało w nią przynajmniej dwóch graczy. W realnym świecie liczby te nie są takie okrągłe, ale uzyskane w taki sposób cyferki wystarczy przepuścić przez odpowiedni pryzmat jeszcze innych i voilà. Otrzymujemy przybliżoną liczbę osób, które zdecydowały się na zakup i zagranie w dany tytuł. I tak też znajdziecie tutaj pełną listę 1000 gier, której top 10 prezentuje się następująco:

Taki sposób był jednak opatrzony sporym błędem pomiarowym, bo po pierwsze nie każdy, kto kupił grę, miał okazję w nią zagrać, a po drugie – nie każda gra posiada wymagane w tej metodzie trofea. „Był”, to słowo klucz, bowiem Valve już skutecznie ograniczyło i tak wątłą dokładność tego algorytmu. Ponownie zrobili to w naprawdę ciekawy sposób. Nie ingerowali w sam projekt twórcy SteamSpy, a po prostu zmniejszyli precyzję ogólnodostępnych osiągnięć z 18 miejsc po przecinku do zaledwie jednego. Wygląda więc na to, że Valve przymierza się do premiery swojego własnego mechanizmu statystycznego… ale dlaczego boją się konkurencji? Nie chcą, żeby niedokładność programów osób trzecich wprowadzała w błąd, czy może planują manipulować niektórymi cyferkami?

Źródło: pcgamer.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!