Internet w ciągu kilku lat rozrósł się to wielkich rozmiarów. Tak bardzo, że korzystają z niego już 3 miliardy ludzi. Dla przypomnienia, na świecie jest nas obecnie 7 miliardów, czyli prawie połowa jest podpięta do międzynarodowej sieci.

Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny powiedział, że obecnie z internetu korzysta 6,6% ludzi więcej niż w poprzednim roku. Może się on okazać przydatnym narzędziem dla bardzo biednych osób, tych pozbawionych praw obywatelskich lub dzieci niepełnosprawnych. Jednakże w całej tej statystyce jest mały haczyk, a mianowicie znaczna większość ludzi pochodzi z krajów bogatych. 90% użytkowników pochodzi z krajów rozwijających, z czego 2/3 z krajów pierwszego świata. Internet trafia zatem do osób, które aż tak bardzo go nie potrzebują. W krajach objętych wojną domową lub władzą autorytarną, mogłoby okazać się przydatne do zaczerpnięcia informacji ze świata, a nie do oglądania śmiesznych filmów z kotami w roli głównej.

worldwide-internet-access-2014-11-25-01

MZT napisało, że będzie dążyło do tego, by zwiększyć bazę użytkowników internetu o półtora miliarda w ciągu 5 lat. Organizacja ma na celu mocno obniżyć koszta dostarczania międzynarodowej sieci dla krajów biednych, bo to właśnie tam brakuje ludzi z dostępem. Nie wiemy tylko na ile obniżenie cen może pomóc, skoro pensje w takich państwach są na żenująco niskim poziomie. Poza tym nie każda rodzina ma tam np. komputer, a przez coś trzeba się do tego internetu dostać. O samą infrastrukturę nie ma się co martwić. Elon Musk ma już na to swoją koncepcję w postaci satelit, ale cała reszta pozostaje sporą niewiadomą. Zobaczymy jak to będzie wyglądać za te 5 lat.

[źródło: endgadget.com, zdjęcie nr 1: endgadget.com (ikona wpisu), zdjęcie nr 2: itu.int]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej