Według ujawnionych niedawno dokumentów, koncerny naftowe wiedziały o szkodliwych efektach emisji dwutlenku węgla znacznie wcześniej niż do tej pory sądzono.

Dokumenty opublikowane przez Center for International Environmental Law (CIEL) pozwoliły ustalić, że wiele koncernów naftowych, w tym prekursor ExxonMobil, zgłosiło aplikacje patentowe dotyczące technologii nisko-emisyjnych jeszcze w latach 60.

W raporcie CIEL mowa o 18 patentach. Przykładowo, jeden z nich opisuje proces produkcji energii elektrycznej w ogniwie paliwowym, a inny – pochodzący jeszcze z lat 70. – silnik zdolny do redukcji emisji i podwyższenia sprawności.

Jak stwierdził prezes CIEL, Carroll Muffett:

Znaleziska CIEL powiększają grupę dowodów wskazujących na to, że przemysł naftowy aktywnie pracował, by podminowywać zaufanie publiczne wobec klimatologii, pomimo tego, że ich własna wiedza na ten temat ulegała poszerzeniu.

Przewodniczący Western Oil and Gas Association – w tym dyrektorzy Esso (prekursora ExxonMobil), spotkali się, by dyskutować na temat wzrastającego zagrożenia zanieczyszczeniami jeszcze w roku 1946. Wówczas powstał komitet zajmujący się między innymi finansowaniem badań nad zależnością pomiędzy spalaniem paliw kopalnych, a zawartością dwutlenku węgla w atmosferze. Działał przez dwie dekady.

W latach 60. i 70. naukowcy z firm takich jak Esso, Shell, Phillips Petroleum Company, czy Chevron pracowali, by stworzyć technologie pozwalające ograniczyć to zagrożenie – przykładowo, poprzez zminimalizowanie emisji zanieczyszczeń przez pojazdy, jak również poszukiwanie metod wierceń w rejonach arktycznych, czy nawet sposobów manipulowania pogodą.

W roku 1968 naukowcy ze Stanford Research Institute zaprezentował wyniki swoich badań American Petroleum Institute (API). Tzw. Raport Robinsona wyraźnie mówił o zagrożeniu, wiążącym się z emisjami dwutlenku węgla do atmosfery – od topnienia lodowców, do podwyższania się poziomów mórz – sugerujący konieczność stworzenia technologii pozwalającej na kontrolę emisji CO2.

Według CIEL, odpowiedź API na Raport Robinsona – wystosowana w roku 1969 – była znacznie bardziej sceptyczna. W roku 1967 instytucja wystąpiła przed Kongresem USA ze stwierdzeniem, że „czuje się urażona założeniem, że czystość powietrza można uzyskać jedynie dzięki odnalezieniu alternatywy dla silnika spalania wewnętrznego”.

Według Muffetta:

Koncerny naftowe miały wczesną okazję, by dostosować się do klimatologii. Wybrały jednak inną drogę. Społeczeństwo musi wiedzieć dlaczego”

Dokumenty można przejrzeć na stronie smokeandfumes.org.

Trzeba przy tym zauważyć, że czytelnik powinien zachować pewną dozę sceptycyzmu – oświadczenie CIEL zdaje się być stosunkowo jednostronne. O ile jest prawdopodobne, że wielkie koncerny paliwowe starają się zaprezentować przynoszące zyski technologie w jak najlepszym świetle, pamiętajmy, że zaprezentowane wnioski wyciągnięto na podstawie kilkunastu patentów.

Jak niekiedy wspominamy na naszym portalu, aplikacje patentowe są często zgłaszane we wczesnej fazie rozwoju, danej technologii – zanim może zostać zastosowana w praktyce (jeśli w ogóle się do tego nadaje). Ogniwa paliwowe, były znane jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku, podobnie jak samochody elektryczne. Niemniej wiedza naukowa, czy inżynierska nie stała wówczas na dostatecznym poziomie, by zastosować te urządzenia w praktyce (przykładowo, nowoczesna teoria budowy atomu powstała dopiero po pierwszej wojnie światowej). Innymi słowy, sam fakt złożenia aplikacji patentowej, nie znaczy, że technologię dało się efektywnie wprowadzić w życie.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wina nie stoi wyłącznie po stronie producentów. Przed wprowadzeniem bardziej rygorystycznych norm środowiskowych, czy wzrostem cen ropy naftowej nabywcy samochodów nie byli zainteresowani wydajnymi pojazdami w takim samym stopniu jak dzisiaj.

O ile oskarżenia dotyczące niewłaściwej postawy koncernów naftowych bez wątpienia są warte rozważenia, o tyle nie należy zapominać, że sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana.

[źródło: gizmodo.com grafika: wikimedia.org]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej