Dwa – powiązane ze sobą – projekty realizowane przez Chiny sugerują, że Państwo Środka ma nieliche plany związane z rozwojem morskich głębin.

Chińczycy planują stworzyć załogową stację podwodną, której celem będzie poszukiwanie minerałów. Obiekt pracował będzie w rejonie Morza Południowochińskiego. Jest to ciekawa lokalizacja – choćby dlatego, że jest obszarem spornym, do którego prawa roszczą sobie nie tylko Chiny, ale również Filipiny i Wietnam. Co więcej, dno morskie znajduje się tam na głębokości 3 tysięcy metrów. Nigdy wcześniej nie powstała załogowa stacja podwodna na tej głębokości.

Najbardziej niepokoi jednak fakt, że stacja mogłaby posłużyć jako baza dla innej inicjatywy – mianowicie, tak zwanego Podwodnego Wielkiego Muru Chińskiego. Według doniesień z maja, „podwodny mur” oznacza sieć pływających i zanurzonych czujników, służących do wykrywania wrogich łodzi podwodnych. Agencje wywiadowcze miały wiedzieć o tych planach już od pewnego czasu, niemniej Chińczycy opublikowali informacje na ten temat stosunkowo niedawno. Co ciekawe, użyte zostaną podwodne roboty oraz drony.

Podczas niedawnej wystawy wojskowej chiński rząd zaprezentował flotę pojazdów bezzałogowych – dronów morskich – które stanowiłyby część podwodnego systemu obronnego. Pojazdy te byłyby zdolne do manewrowania zarówno na powierzchni wody, jak i głęboko pod nią. Ponadto byłyby w stanie przenosić broń zdolną razić okręty podwodne, jak również inne ładunki.

Oczywiście załogowa baza podwodna wykorzystywana byłaby głównie dla celów gospodarczych – poszukiwania surowców naturalnych. Niemniej, platforma mogłaby również zmieniać miejsce pobytu, możliwe byłoby również przystosowanie jej do celów wojskowych.

Jak widać, stratedzy wojskowi będą mieli pełne ręce roboty. Niemniej, trzeba przy tym zauważyć, że oba projekty mają wielkie szanse na zastosowanie do celów naukowych.

[źródło i grafika: livescience.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej