WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

67% pieniędzy z ALS Bucket Challenge trafiło na badania. Co się stało z resztą?

Chyba każdy wie czym jest Ice Bucket Challenge. Miliony ludzi – od Billa Gatesa, po koszykarza Lebrona Jamesa – wylało sobie wiadro lodowatej wody na głowę, w celu zwiększenia wiedzy na temat stwardnienia zanikowego bocznego (ang. ALS, cierpi na nią m.in astrofizyk Steven Hawking) i zebrania funduszy na walkę z tą przypadłością.

Ile udało się zebrać pieniędzy i jak zostały rozdysponowane?

Jak stwierdziła ALS Association na swoim blogu, zebrano łącznie 115 milionów dolarów, z czego 77 milionów (czyli ok. 67%) trafiło bezpośrednio do organizacji zajmujących się badaniem choroby. Co się stało z resztą pieniędzy? Oto infografika:

Od góry: Badania – usługi dla pacjentów i społeczności – edukacja publiczna i specjalistyczna – zbieranie funduszy – zewnętrzne opłaty manipulacyjne.

als

Nie, nie ukradli

Detale można przejrzeć na interaktywnej grafice przygotowanej przez organizację. Przykładowo, 10 milionów dolarów trafiło do ALS Act, spółki pracującej nad przyspieszeniem leczenia osób, które już borykają się z ALS.

„Usługi dla pacjentów i społeczności” to ogólne określenie programów lokalnych filii ALS, pracujących nad ulepszeniem materiałów informacyjnych i dofinansowujących miejscowe centra opieki nad osobami dotkniętymi chorobą.

„Edukacja publiczna i specjalistyczna” jest mniej czytelna – według ALS-a pieniądze mają posłużyć „rozwojowi kluczowego programu badań nad lekami” zajmującego się udostępnianiem leczenia pacjentom wcześniej, poprzez poradnictwo dla naukowców i firm, tak by były w stanie spełnić wymagania Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków. Projekt ma uwzględnić całą społeczność ALS – ludzi dotkniętych chorobą, organizacje, pracowników medycznych, badaczy i współpracujące firmy medyczne.

Aż dwa miliony dolarów trzeba było przeznaczyć na opłaty związane z płatnościami elektronicznymi.

Pomimo, że „Ice Bucket Challenge” miało w sobie wiele cech irytujących facebookowych łańcuszków, tym razem udało się przynajmniej osiągnąć coś dobrego. W wypadku tak okropnej choroby każdy rodzaj wsparcia jest wagę złota.

[źródło, zdjęcia i grafiki: thenextweb.com]