Odnowiony myśliwiec Mitsubishi Zero ostatnio ponownie wzbił się ponad Japonię. Był to jego pierwszy lot od zakończenia II wojny światowej. Ten kultowy samolot, przywrócony do życia, wyleciał z bazy w południowej Japonii.


Myśliwiec został oryginalnie odkryty w latach 70-tych w Rabaulu, Nowa Gwinea, w miejscu ważnej militarne bazy Japonii podczas wojny. Pierwotnie wpadł on w ręce Amerykańskiego kolekcjonera, który go odnowił. Następnie został zakupiony przez obywatela Japonii za 3,5 miliona dolarów i i w 2014 roku przybył do kraju kwitnącej wiśni. Niestety, przez biurokrację jego lot został opóźniony aż do 2016.

Zero był jednym z najlepszych myśliwców podczas II wojny światowej. Produkowany przez Mitsubishi był ostoją japońskiej armi w tamtych czasach. Szybki i zwrotny, znakomicie spisywał się w czasie walk powietrznych, był kluczem podczas zwycięstw Japonii na początku wojny. Nazwa „Zero” wywodzi się z ostatniej cyfry roku 1940 lub 2600 według kalendarza japońskiego.

Pilotem podczas testu był emerytowany podpułkownik Skip Holm, pilot myśliwców posiadający na swoim koncie ponad 300 misji wojskowych podczas wojny w Wietnamie. Latał tam na F-105D Thunderchief oraz F-4E. Był także pilotem testowym dla samolotów takich jak F-22 Raptor czy F-117 .
Pierwszy lot w Japonii odbył się w bazie powietrznej Kanoya. Była ona również miejscem z którego startowały samoloty samobójcze kamikaze.

Z wybudowanych 11 000 Zer w czasie wojny już tylko niecałe 10 nadaje się do użytku.

[źródło i grafika: popularmechanics.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej