WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Dzięki Adobe Post graficy-amatorzy poczują się jak profesjonaliści

Adobe ujawniło światu właśnie swój nowy projekt – Adobe Post, będący programem do edycji grafiki, skierowanym do mediów społecznościowych.

Post dołączy do imponującego i wciąż rosnącego grona podobnych programów, takich jak Adobe Slate, Voice i wiele innych. W tym jednak przypadku różni się rodzaj konsumentów, do których aplikacja ma trafić – nie będą to profesjonaliści, a amatorscy graficy, którzy chcą „dopieścić” swoje ujęcia przed wrzuceniem ich do galerii na Facebooku, Twitterze czy Instagramie.

Jest to rezultat tendencji, która staje się coraz popularniejsza ostatnimi czasy. Takie przedsięwzięcia jak Adobe Post starają się przekonać użytkowników inteernetu, że wcale nie trzeba spędzać wielu godzin nad obróbką swoich zdjęć, aby uczynić je bardziej cieszącymi oko. Sklepy z aplikacjami powoli zaczynają zapełniać się programami do amatorskiej obróbki zdjęć, kładąc nacisk na łatwą obsługę, równoważąc ilość opcji między najprostszymi edytorami wbudowanymi w nasze urządzenia mobilne a – przykładowo – Photoshopem.

Na ekranie głównym aplikacji znajdziemy przygotowane przez Adobe szablony, które – posługując się słowami twórców – są połączeniem filtrów do zdjęć rodem z Instagrama, typografii, zmiany układu i kolorów, a to wszystko już za sprawą kilku „tapnięć”. Ciekawą opcją jest propozycja kombinacji kolorów na podstawie tych występujących w naszych ujęciach, oferując pod tym względem wiele różnych wariacji. Istotne jest również to, że grafiki mogą być zapisane w taki sposób, aby nawet po pewnym czasie dało się je poddać kolejnej obróbce, nawet cofając te poprzednie. Mimo tego, że Adobe Post ma trafić głównie do zwykłych użytkowników,  z nadejścia tej aplikacji prawdopodobnie cieszą się również osoby zatrudnione jako menadżerowie ds. społeczności.

[źródło i grafika: techcrunch.com]