promocja

Badania pokazują, że opłacanie rocznego abonamentu skutkuje szybszym dostarczeniem zakupionej przesyłki. Jednocześnie Amazon wypada z pierwszej dziesiątki sklepów z najszybszą dostawą produktów.

Wprowadzony w 2005 roku Amazon Prime wiąże się z opłatą 99$ rocznie. W zamian za tę kwotę, posiadacz abonamentu otrzymuje dostęp do szerokiej bazy filmów i seriali, a co ważniejsze – dostawa zakupionych rzeczy jest darmowa. Jak się okazuje, są też inne korzyści, o których oficjalnie nie wspomniano.

Chodzi o czas dostawy. W przypadku posiadaczy Prime, jest on krótszy niż w przypadku osób nie posiadających abonamentu. Z drugiej strony, Amazon w kwestii czasu realizacji zamówienia powoli zostaje w tyle za konkurencją. Do tej pory, w corocznych zestawieniach, firma plasowała się w TOP10 pod tym względem. W 2015, Amazon wyleciał z czołowej dziesiątki, a wina leży nie w spowolnieniu wysyłki, tylko narzucenia szybkiego tempa przez konkurencję.

Dostarczenie rzeczy do klienta w ciągu czterech dni było dobrym wynikiem… ale w poprzednich latach. Teraz jest to rezultat przeciętny, a problem może również leżeć po stronie firm kurierskich, takich jak UPS czy FedEx.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]