”AMD, czy Nvidia?” – to odwieczne pytanie każdego miłośnika sprzętu komputerowego, które można rozstrzygnąć jednym słowem. Intel! To właśnie jest król na rynku kart graficznych, który nieustannie pnie się w górę.

Jest to spowodowane niczym innym, jak ilością laptopów i prostych zestawów PC, które napędza zintegrowany w procesor centralny rdzeń graficzny. Intel nadal nie ma przecież żadnej dedykowanej karty graficznej! APU robi jednak swoje, zostawiając daleko z tyłu propozycje od Nvidii oraz AMD. Niebiescy z 67% udziału wskoczyli na 70%, co spowodowało spadki po stronie Zielonych z 18% na 17% i po stronie Czerwonych – z 15% na 13%. Zapowiada się jednak, że premiera kart GeForce RTX zapewni Nvidii odpowiednią sprzedaż na odzyskanie kilku cennych % w ciągu następnych miesięcy. Zwłaszcza że po stronie AMD segment GPU odrobinę ucichł…

Ostatni rok był jednak dla Nvidii oraz AMD naprawdę owocny pod kątem sprzedanych kart graficznych. Wtedy firmy mogły pozwolić sobie na zwiększenie wydajności fabryk, które od 1 kwartału 2018 roku należało odrobinę przytemperować. Ostatecznie szczegółowe informacje prezentują się następująco:

  • Ogólny rynek PC wzrósł o 1,9% w porównaniu kwartalnym i o 2,04% ”rok do roku”.
  • Całkowita sprzedaż urządzeń AMD spadła w ujęciu kwartalnym o 12,28%, Nvidii o 7,49%, a u Intela wzrosła o 2,62% w stosunku do poprzedniego kwartału
  • Dedykowane karty graficzne stanowiły 32,83% komputerów PC, czyli zanotowały spadek o -6,2%.
  • W 2 kwartale 2018 roku nie zaobserwowano zmian względem poprzedniego kwartału

Co tu dużo mówić, tak prezentuje rynek kart graficznych po kryptowalutowym szaleństwie. Wpływ na powyższy wykres w przeciągu następnych lat mają mieć karty Turing od Nvidii, Navi od AMD i kolejne podejście na rynek dedykowanych GPU w wykonaniu Intela.

Intel zapowiada dedykowane karty graficzne na 2020 rok

Źródło: Wccftech
Zdjęcia: JPR Jon Peddie Research, Wccftech

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!