Zła wiadomość dla fanów Iron Fista, Daredevila, Luke’a Cage’a, Jessicy Jones i Defenders. Anulowane seriale Marvel-Netflix tak szybko do nas nie wrócą. Zanim ewentualnie pojawią się na platformie Disney+ musimy poczekać parę lat. Dlaczego?

Dla  tych, którzy mieli nadzieję, że anulowane seriale Marvel-Netflix powrócą wraz z uruchomieniem Disney+ mamy złe wieści. Jeśli Disney postanowi je ponownie uruchomić, to nie stanie się to przed 2020 rokiem. A możliwe, że potrwa to jeszcze dłużej. Powodem tego jest zawarty między Marvelem i Netflixem kontrakt.

Umowa ta zawiera specjalną klauzulę, która uniemożliwia aktorom pojawienie się poza Netflixem w rolach, w które wcielali się w serialach Marvela. Lojalka obowiązuje przynajmniej przez dwa lata od anulowania danego serialu. Oznacza to, że przed 2020 rokiem nie możemy spodziewać się żadnych kontynuacji.

Anulowane seriale Marvel-Netflix nie powrócą przed 2020 na Disney+

 

Patrząc na ten okres czasu jest raczej mało prawdopodobne, że ponownie zobaczymy Obrońców w takiej serialowej formie. Możliwe, że powstaną filmy o tych bohaterach, ale już z nową obsadą. Zważywszy, że produkcja nowych sezonów potrwać może około roku to wznowienie ich w 2021 będzie mijało się z celem.

Aktualnie Marvel Studios pracuje nad serialami z MCU o Lokim, Scarlet Witch i Visionie, a także o Zimowym Żołnierzu. Trudno więc powiedzieć, czy Disney+ będzie chciało kontynuować anulowane seriale Marvel-Netflix po zakończeniu lojalki.

Sytuacja  Punishera na razie jest nieznana. Drugi sezon serialu zadebiutuje w styczniu. Nie wiadomo czy zostanie przedłużony. Wiadomo jednak, że nie był on częścią kontraktu The Defenders. Możliwe, że Netflix będzie chciał go zachować, choć patrząc na decyzję co do Daredevila niczego nie możemy być pewni.

Czytaj też: Nowe informacje o Jurassic World 3

Źródło: comicbookmovie.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej