WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

BAE Systems znajduje tańszy substytut dla taśmy samolotowej

Podczas produkcji samolotów ich powierzchnie pokrywa się taśmą maskującą z ciężkiego aluminium, teraz jednak inżynierowie z BAE Systems stworzyli ciekawy i bardzo ekonomiczny substytut.

Taśma jest w tym przypadku określeniem niefortunnym, bo nie przypomina ona tej, która pomaga nam pakować prezenty. Używany przez inżynierów z branży lotniczej odpowiednik jest wykonany z aluminium i służy do ochrony powierzchni samolotów od wszelkich urazów. Problemem jest to, że przy ewentualnym usuwaniu pozostaje ciężki do naruszenia osad, co może doprowadzić do uszkodzeń materiału, który taśma pokrywa, bo aby się jej pozbyć trzeba korzystać z ostrych narzędzi.

Teraz jednak, BAE Systems znalazło sposób na produkcję taśmy, która nie pozostawia za sobą problematycznego osadu podczas czyszczenia. Zostanie ona stworzona przy pomocy lekkiego (polichlorku) winylu. Najistotniejszą zmianą jest inny rodzaj spoiwa, przez co jest znacznie łatwiejsza do usunięcia. Zdaniem BAE Systems, może to być wykonane nawet przy pomocy ludzkich rąk, przez co czas trwania tego procesu (w przypadku części samolotu o „uśrednionej” wielkości) zmniejsza się z 11 do 2,5 godziny.

Obecnie używa się jej już przy produkcji F-35 Lightning II, a w najbliższej przyszłości szykuje się również wykorzystanie przy samolotach Hawk i Typhoon. Szacuje się, że średnio taśma ta pozwoli na zaoszczędzenie 23 tysięcy dolarów na każdym samolocie, czyli łącznie około 70 milionów dolarów w ciągu najbliższych dwudziestu lat.

https://www.youtube.com/watch?v=UcGSBG99qKs

http://gizmodo.com/a-new-kind-of-masking-tape-will-save-the-aerospace-indu-1721267164