Ten tydzień jest wyjątkowo udany dla miłośników laserów. Wczoraj pisaliśmy o tym, że w Japonii uruchomiono najmocniejszy laser na świecie.  Zbudowany przez uczonych z Osaki LFEX dysponuje mocą aż 2 trylionów watów. Dziś natomiast mamy okazję napisać o przełomie w budowie białych laserów.

Laser, ze swej natury, emituje światło o ściśle określonej długości fali, czyli o określonej barwie. Barwa biała nie ma natomiast swojego naturalnego odpowiednika w żadnej długości fali. Jako białe postrzegamy światło składające się z równej mocy fal w całym zakresie widzialnym, albo przynajmniej składające się z 3 barw najintensywniej odbieranych przez czopki (fotoreceptory) siatkówki ludzkich oczu. Tego tricku nie dało się jednak zastosować chcąc wytworzyć biały laser – dotychczas trzeba było użyć trzech osobnych urządzeń, żeby uzyskać złudzenie światła białego. Aż do teraz.

Naukowcy z Arizona State University opracowali pierwszy realnie biały laser. Udało im się zintegrować w jednym urządzeniu trzy cienkie półprzewodnikowe lampy, emitujące promieniowanie elektromagnetyczne w trzech barwach podstawowych:  czerwonej, zielonej i niebieskiej. Intensywność świecenia każdej barwy można regulować osobno, dzięki czemu mówienie o „białym” laserze staje się wręcz niedopowiedzeniem. Urządzenie może świecić po prostu w dowolnym kolorze, w tym białym. Wyniki eksperymentu opisano w naukowym periodyku Nature Nanotechnology.

Lasery są źródłem światła wydajniejszym niż LED-y, więc nowo opracowana technologia może zaowocować kolejną generacją, jeszcze oszczędniejszego, oświetlenia. Oczywiście, tak jak LED-ami, tak i laserami można by nie tylko oświetlać pomieszczenia, ale też podświetlać ekrany. Co ważne, ostatnie badania wskazują na to, że światło laserowe (o odpowiedniej mocy, oczywiście), jest całkowicie bezpieczne dla naszych oczu.

Uczeni z Arizony zwracają uwagę na jeszcze jedno potencjalne zastosowanie swojego wynalazku. Wciąż mało popularna jest technologia Li-Fi. Jest to odpowiednik Wi-Fi, który zamiast mikrofal używa do komunikacji fal w zakresie światła widzialnego. Spektrum widzialne jest znacznie szersze, dzięki czemu możliwe jest o wiele szybsze przesyłanie danych. Kiedy zastąpimy w tej technologii LED-y laserami, mamy uzyskać poprawę transferu o kolejny rząd lub nawet dwa rzędy wielkości.

[źródło i zdjęcie: gizmodo.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej