WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Testy

Test płyty głównej Biostar Racing Z490GTA EVO

Testy Biostar Racing Z490GTA EVO

Zacznę od złączy – wyniki są bardzo dobre. Niestety nie mogłem sprawdzić złącza USB 3.2 Gen 2, ponieważ nie działało ze stacją dokującą – nie mam pojęcia na czym polegał problem ponieważ z pendrive nie było problemów. Chłodzenie dysku NVMe działa tak sobie – pod obciążeniem Atto temperatura dochodziła do 90°C, czyli bardzo wysoko. Ciągle niżej niż brak radiatora, ale fenomenalnie to on na pewno nie chłodzi.

Procesor pod obciążeniem ustawiał się początkowo na 5,1 GHz. Natomiast po chwili czasu taktowanie spadało do 4,5 GHz, a nawet do 4,1 GHz bo dłuższym obciążeniu (np. przy renderowaniu). Ewidentnie płyta nie dawała rady podtrzymywać tak mocnego procesora. Jedynie w grach czy obciążeniach jednowątkowych procesor trzymał taktowanie, co przełożyło się na większe wyniki.

Płyta nie ma WiFi, więc tę kwestię pominę. Audio jest zgodnie z oczekiwaniami – całkowicie przeciętne. Powinno ono wystarczyć jeśli nie macie większych wymagań i jest odpowiednie dla płyty średniej klasy.

Pobór mocy przy taktowaniu 5,1 GHz wynosi ok. 360 W (w wielowątkowym teście Cinebench R20). Natomiast wraz ze spadkiem taktowanie pobór mocy spada do ok. 240 W przy 4,5 GHz. W spoczynku wynosi ono ok. 80 W.

Spis treści:
PRZEJDŹ DO 5 STRONY: Temperatury
Pokaż cały spis treści
WRÓĆ DO STRONY 1
PRZEJDŹ DO 5 STRONY: Temperatury