Co prawda mogę tylko sobie wyobrazić (tak samo jak mogę na razie tylko pomarzyć o posiadaniu własnego samochodu), że nazwa „Hommage” jest formą oddania hołdu jednemu z moich ulubionych muzyków, Joshowi Homme z Queens of the Stone Age, bo w praktyce oznacza to coś zupełnie innego – ale niewątpliwie przyjemnie na to auto popatrzeć.

BMW ma swoje sposoby na uczczenie pamięci o dawnych-wielkich: w zeszłym roku był to koncept M1 Hommage, z którego to i8 ostatecznie „pożyczyło” wizerunek, a wcześniej – ten niezwykły roadster. Są tacy, którzy powiedzą, że teraz przebili oni samych siebie.

Samochód bowiem znacznie odbiega od wizerunku współczesnych BMW, a nawiązuje, moim skromnym zdaniem, do nowych Mustangów, czego dowodem jest obszerna, „mocarna” karoseria, połączona z futurystycznym kokpitem i zbieżnym z designem BMW kolorem.

Co ważne, kiedy widzi się drewnianą deskę rozdzielczą z czerwonymi i niebieskimi elementami w stylu starych BMW, to widać, że Hommage 3.0 czerpie stylizację również z klasyków. Pomimo tego, że wehikuł ten nie wejdzie nawet do limitowanej produkcji, niemieccy producenci udostępnili internautom ogrom informacji na jego temat (można poczytać je tutaj). Pozostaje nam zatem jedynie rozkoszować się zdjęciami.

P90184790_highRes P90184801_highRes P90184805_highRes P90184806_highRes P90184807_highRes P90184808_highRes P90184809_highRes

[źródło: theverge.com, zdjęcia: BMW]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!