Muzyka poniekąd napędza rozwój dziwacznych gadżetów, które sprawiają, że możemy dosłownie poczuć swoje ulubione utwory. Takie podejście pielęgnuje firma BodyRocksAudio, której najnowszy produkt, czyli BodyRocks wibruje wraz z solidnymi basami.

Urządzenie trafiło już na Indiegogo, zachęcając muzycznych fanatyków do dorzucenia czegoś od siebie do potrzebnej kwoty 50000$. BodyRocks jest w pewnym stopniu innowacyjny, bo jest swoistym uzupełnieniem słuchawek lub głośników naszych smartfonów. Bazuje bowiem na „kamieniach”, czyli niewielkich urządzeniach, które za pośrednictwem potrzebnego do zestawu pasa BassBelt odbierają muzykę z aplikacji, przetwarzając jej basy na wibracje, serwowane nam na części ciała, jakie tylko chcemy. Do takiej zabawy wystarczy wprawdzie jeden ”kamyczek”, ale ci najbardziej zaawansowani mogą ich podłączyć nawet 40!

BodyRocks wibruje wraz z solidnymi basami

BodyRocks to również aplikacja, która umożliwia użytkownikowi dobrać intensywność wibracji, a nawet ich zachowanie względem aktualnie słuchanej muzyki. Tą z kolei słyszymy po prostu z głośników, więc ten wynalazek sprowadza się do zwiększenia doznań płynących z dolnych pasm utworów. Całość uzupełnia norma IP68, bateria wytrzymująca przynajmniej 4 godziny oraz… dwustronna taśma, która musi być naprawdę nowatorska, skoro nie odkleja się w kontakcie z potem. Ciekawi mnie również jej wytrzymałość, bo chyba nie jest jednorazowa? Obecnie najprostszy zestaw z dwoma „kamyczkami” możecie zgarnąć za 99$, które po zrealizowaniu projektu urosną do 229$.

Czytaj też: Apple patentuje nową opcję dla słuchawek

Źródło:  NewAtlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej