Jedno jest pewne: Twitch właśnie zmienia właściciela. Popularny serwis udostępniający możliwość wideo streamowania, głównie wykorzystywanego do relacjonowania przebiegu zawodów e-sportowych czy rozgrywek popularnych, internetowych blogerów, zdobył w ostatnich latach naprawdę sporą popularność. Wyceniono ją na miliard dolarów. Kto był w stanie tyle zapłacić?

Wygląda na to, że nie Google, ale Amazon, złożył zarządowi Twitcha ofertę nie do odrzucenia, tak informuje bowiem The Wall Street Journal. Doniesienia te są szczególnie szokujące, kiedy weźmie się pod uwagę, że jeszcze niedawno nabyciem pioniera strumieniowania był zainteresowany gigant z Mountain View, ba, mówiono już nawet o osiągniętym porozumieniu. Projekt połączenia Twitcha z YouTube’m, którego moduł transmisji na żywo jest bardzo biedny, wydawał się być sensowny i ciężko było sobie wyobrazić zrezygnowanie Google z tego pomysłu.

large-hero-amazon-ceo-jeff-bezos

Rzeczywistość lubi jednak serwować nam liczne zwroty akcji, dlatego też serwis z 55 milionami widzów miesięcznie prawdopodobnie trafi w ręce przedsiębiorstwa z Seattle. Amazon zaczął wszakże promować ostatnio gry wideo, czego wyrazem jest choćby utworzenie Amazon Game Studios, ale to dopiero wykupienie Twitcha ma być jasnym sygnałem, że amerykański sklep internetowy wkracza na nowe wody.

Trzeba mieć nadzieję, że Amazon w żaden sposób nie pozbawi Twitcha jego tożsamości, prześledzenie historii jego poprzednich zakupów (np. Comixology) nastraja jednak na tym poletku pozytywnie. Trzymamy kciuki za rozwój tej ekscytującej platformy streamowania wideo!

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!