promocja

Take-Two, czyli wydawca i dystrybutor gier posiadający pod swoimi skrzydłami m.in. Rockstar Games i 2K Games opublikował oświadczenie, według którego fiskalny rok 2019 będzie dla nich okresem rekordowego zysku. Według firmy tak duży dochód zapewni im właśnie oddział 2K za pośrednictwem (niedawno opóźnionego) Red Dead Redemption 2 oraz – uwaga – kontynuacji jednej z największych serii tego wydawcy.

A z czego słynie studio 2K Games? Zdecydowanie z marki Borderlands, BioShock, Mafii oraz Sid Meier’s Civilization. Patrząc jednak na najnowsze odsłony każdej z nich, możemy spekulować, że to właśnie seria Borderlands dostanie kolejną odsłonę cyklu. Wprawdzie BioShock jest równie prawdopodobny, ale to nie na jego temat pojawiało się aż tyle plotek.

Pierwsze doniesienia o pracy nad nowym Borderlandsem ujrzały światło dzienne już w 2015 roku, kiedy to prezes wydawnictwa pochwalił się inwestorom o planach na przyszłe lata. Potwierdził to dyrektor naczelny Gearboxa kilkanaście miesięcy później, podczas targów PAX w 2017 roku. Najświeższe doniesienia zapewnił nam szef studia, który stwierdził, że 90% pracowników pracuje właśnie nad kontynuacją marki Borderlands. Dodatkowo na Twitterze Elona Muska ogłaszającego nowoczesny, bezpieczny miotacz ognia CEO studia Gearbox zadał pytanie, czy może wykorzystać go w ”następnej części gry Borderlands”, na co otrzymał pozytywną odpowiedź.

Nieco gorzej prezentuje się prawdopodobna data premiery Borderlands 3. Dla Take-Two nowy rok fiskalny rozpocznie się dopiero w okolicy końca marca i potrwa do marca 2019 roku. Są to całkiem spore widełki czasowe, dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na kolejne ogłoszenia 2K Games.

Źródło: twitter.comvg247.com