WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

Botnet Mirai uderzył w milion niemieckich routerów

Mirai – robak odpowiedzialny za zainfekowanie milionów urządzeń Internet of Things, z których stworzono botnet do DDoSowania firmy zarządzającej wydajnością internetu Dyn – wszedł właśnie na nowy poziom. 

Pochodna Miraia, który poczynił wyżej wymienione szkody, zajęła się niedawno świeżym celem na terenie Niemiec dzięki nowym linijkom kodu, biorącym na celownik luki w zabezpieczeniach konkretnych routerów.

Obecna sytuacja jest znakiem czasów, jakie wkrótce nastaną za sprawą cyber-kryminalistów agresywnie przeczesujących Internet Rzeczy w celu znalezienia podatnych na włamanie i słabo zabezpieczonych routerów, kamer internetowych czy DVRów. Raz pod kontrolą hakerów, urządzenia IoT mogą być wykorzystywane i wynajmowane dla wielu celów – od eliminowania z użytku całych stron internetowych do pomaganiu hakerom w pozostaniu anonimowymi.

Do tego tygodnia, ponad sześćdziesiąt domyślnych kombinacji haseł i nazw użytkownika było używanych przez miliony urządzeń IoT. Niestety, przestępcy stojący za jednym z największych botnetów Mirai zdecydowali się na tym nie poprzestać, aplikując do swojego programu kod wyszukujący luki w zabezpieczeniach routerów firm Zyxel i Speedport.

O takich rewelacjach poinformował portal krebsonsecurity.com założony przez Briana Krebsa, amerykańskiego dziennikarza śledczego. Co wyjątkowo niepokoi to to, że sytuacja staje się coraz gorsza, a routery coraz bardziej narażone na atak, gdyż Deutsche Telekom pozostaje niezdolny do zablokowania pochodzących spoza Niemiec adresów IP. Niemiecki operator zaleca odłączyć urządzenie od sieci, aby wyczyścić jego pamięć, a następnie połączyć się ponownie, co powinno załączyć aktualizację oprogramowania, która pozbędzie się luk w zabezpieczeniach.

źródło: eteknix.com | zdjęcie: pulseheadlines.com