WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Brazylia buduje pływającą farmę energii słonecznej

Energia słoneczna staje się coraz popularniejsza. Wodne farmy energii słonecznej instalowane są w Indiach, Korei, Australii czy USA. Teraz pora na Brazylię.

Liczby opisujące wielkość budowanej właśnie, pływającej „farmy słonecznej” są naprawdę, naprawdę imponujące. Jej rozmiary będą wprost gigantyczne i nie są to słowa rzucane na wiatr. Pływające, brazylijskie panele kumulują maksymalnie 350 megawatów energii, dla porównania – największa do tej pory farma znajduje się u obrzeży Japonii i generuje tylko 13,4 megawatów. Panele to nie wszystko, w miejscu tym generowane będzie również 250 megawatów energii wodnej, co łącznie daje liczbę rzędu 600 megawatów produkowanych przez jedną, gigantyczną farmę. Brazylia najwyraźniej stanie się bardzo ekologiczna.

Sama jednostka megawat może nam niewiele mówić, dlatego porównajmy wydajność obiektu do innych rodzajów elektrowni. Elektrownia węglowa generuje 239 megawatów, zaś jeden taki megawat jest w stanie zasilić 164 domy w USA.

Położenie tak ogromnej ilości paneli słonecznych na wodzie jest skomplikowanym przedsięwzięcie, ale przynosić będzie korzyści nie tylko energetyczne. Jak się okazuje poza dostarczaniem energii, panele wpływać będą na zmniejszanie parowania, co pomoże zaoszczędzić wodę w miejscach narażonych na suszę. Jak na razie widać w projekcie same zalety. Kto wie, być może wkrótce więcej krajów zdecyduje się taki pobór energii słonecznej?

[źródło: popsci.com; zdjęcie: telegraph.co.uk]