WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Zdalnie sterowane z pomocą dronów buldożery rozwiązaniem problemów w Japonii?

Komatsu jest drugą największą firmą budowlaną na świecie, mającą 94-letnie doświadczenie w sprzedaży wózków widłowych czy buldożerów. Niestety, to przedsiębiorstwo – jak wiele innych firm w Japonii – zmaga się z problemem starzejącego się społeczeństwa. Poradzono sobie jednak z tym w iście japońskim stylu.

Biorąc pod uwagę, że Japończyków czeka w najbliższym czasie sporo budowania (w roku 2020 Kraj Kwitnącej Wiśni będzie gospodarzem olimpiady), starają się oni aktywnie rozwiązać problem, który spędza sen z powiek władzom wielu wysoko rozwiniętych państw azjatyckich – niski przyrost naturalny. Bo jego następstwem jest starzejące się społeczeństwo, czyli zarazem zmniejszająca się liczba pracowników zdolnych do wykonywania zadań raczej fizycznych i coraz większe obciążenie finansowe tychże – skądś trzeba przecież zdobywać pieniądze na emerytury swoich seniorów. Martin Schulz, ekonom Fujitsu Research Institute w Tokio potwierdza, że „niedobór pracowników może osiągnąć kryzysowy poziom w najbliższych kilku latach”.

Aby do tego nie dopuścić, Komatsu rozpoczęło działanie usługi nazwanej Smart Construction. Polega ona na współpracy robotycznych pojazdów pozbawionych człowieka za sterami, którym rozkazy wydaje flota dronów latających nad placem budowy. Dane zbierane przez podniebne urządzenia pozwalają na szacowanie ilości surowców, które przewijają się przez dany teren.

Projektem dronów zajęła się amerykańska firma Skycatch, która cieszy się lukratywną współpracą z Komatsu. Partnerstwo doprowadzi do powstania zupełnie nowej gałęzi biznesu dla Komatsu – zamiast sprzedaży swojego wyposażenia klientom, firma ma możliwość wypożyczania go na czas trwania pracy. Na terenie budowy potrzebne są wtedy raptem dwie osoby, zdolne do przejęcia kontroli nad maszynami, gdyby coś poszło nie tak.

Wszyscy zdają się być zadowoleni, a już na pewno Komatsu, które zredukowało margines błędu, jednocześnie obcinając czas potrzebny do stworzenia mapy budowy. Dotychczas potrafiło zająć to nawet dwa tygodnie, zaś rekordowe pomiary technologii Skycatch trwały 30 minut.

[źródło: theverge.com; zdjęcie: static.squarespace.com]