Koreańska agencja CGS-CIMB Research opublikowała raport, w którym ocenia zestawienie komponentów Galaxy F i porównuje go do Samsunga Galaxy S9 + oraz Apple iPhone XS Max.

Jak nietrudno się domyślić najdroższym elementem urządzenia jest ekran, a raczej ekrany. Samsung Galaxy F będzie posiadał duży 7,3-calowy panel, składany wzdłuż środka. Ponadto jest także zewnętrzny wyświetlacz o przekątnej 4,58 cala. Według spekulacji telefon ma posiadać również dwie baterie, a ich pojemność całkowita wahać ma się między 5000-6000mAh.

Zgodnie z zestawieniem CGS-CIMB Research marża przy sprzedaży Galaxy F ma oscylować w okolicach 65% kosztu części. Według analityków Samsung dopasuje się do zysków Apple, nie idąc w ślady własnego flagowca — Galaxy S9+.

Pomijając dopłaty przewoźników, cena detaliczna urządzenia wahać się będzie w okolicach 1800 USD (6830zł). Aktualnie największe pieniądze inwestuje się w badania nad rozwojem technologii. Wraz z nowymi tańszymi rozwiązaniami spadną koszty. Aktualnie analitycy przewidują dość dobrą sprzedaż, szacowaną na około 3,5 miliona urządzeń złożonych w przyszłym roku. Liczba ta ma wzrosnąć prawie siedmiokrotnie w ciągu trzech najbliższych lat. Co więcej, średnia przewidywana cena za składany telefon w 2022 roku wynosi około 1300 USD (4930zł).

Oczywiście na ceny wpłynie także konkurencja. Na chwilę obecną to właśnie Samsung jest liderem w dziedzinie składanych ekranów. Według prognoz LG doścignie technologicznego giganta nie prędzej jak w 2020 roku. Z pewnością w międzyczasie zyskają również twórcy składanych płytek drukowanych i baterii.

Recenzja Xiaomi Pocofone F1

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej