No jak to tak – zapytać by w tym momencie mogli pracodawcy – ktoś mniej czasu spędza w robocie i osiąga przez to lepsze wyniki?

Otóż do tak zaskakujących wniosków możemy dojść po przeczytaniu wyników badań opublikowanych w Psychological Review. Według nich ilość wcale nie przekłada się na jakość. Poprzez przetestowanie grupy muzyków udało się określić metody ich praktyk i podzielono na grupy według poziomu ich umiejętności. Co się okazało? Otóż ci najbardziej utalentowani artyści najlepsze efekty osiągnęli dzięki bardzo intensywnym ćwiczeniom, przeprowadzanym w krótszym czasie. Oto przykładowe wykresy porównujące rezultaty skrzypków:

chart-1051

Jak widać, ci którzy spędzali na ćwiczeniach długie godziny bez żadnego odpoczynku, nie osiągali takich dobrych efektów jak ich koledzy, którzy po bardzo aktywnym czasie robili sobie przyjemną przerwę. Okazuje się, że takie chwile spokojnego opieprzania się i regeneracji sił mogą bardzo pozytywnie wpłynąć na jakość wykonywanej pracy!

Według badaczy, takie tendencje można dostrzec również w innych zawodach, na przykład zaobserwowano, że większość znanych pisarzy pisze około czterech godzin, zwykle wczesnych, pozostawiając sobie resztę dnia na odpoczynek i „ładowanie baterii”.

Napisałbym coś jeszcze na ten temat, ale będąc niezwykle utalentowanym dziennikarzem, muszę sobie zrobić przerwę na resztę dnia. Na pewno mój szef to zrozumie. 

[źródło: businessinsider.com, zdjęcie: cherrylola.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej