Chińscy gracze przepraszają za zmiany w R6: Siege. Czyżby Ubisoft popełnił właśnie spory błąd?

Jakiś czas temu informowaliśmy Was o cenzurze, która pojawi się w Rainbow Six: Siege. Ubisoft starając się dostosować grę dla azjatyckich państw, ocenzurował produkcję dla całego świata. Firma argumentowała ten ruch chęcią zaoszczędzenia pracy deweloperom, którzy musieliby tworzyć dwie wersje tych samych lokacji czy ikon, które też okazały się zbyt brutalne.

Jak można było się tego spodziewać – reakcja fanów gry nie była zbyt pozytywna. Fani produkcji złoszczą się, że są traktowani tak samo, jak obywatele komunistycznego państwa stosującego cenzurę. Doprowadziło to wszystko do ciekawej sytuacji. Chińscy gracze zaczęli odwiedzać subreddit gry w serwisie Reddit, gdzie… przepraszają za to, jak wygląda teraz gra. Gracze z innych państw odpowiadają im, że nie oni są winni, tylko ich rząd i Ubisoft bojący się utraty nowego rynku.

Chińscy gracze są również źli na francuską firmę za to, że ta informuje o „chęci dostosowania gry do azjatyckiego rynku”. Jak sami przyznają, w tym przypadku chodzi tylko i wyłącznie o Chiny, więc niech Francuzi mają chociaż odwagę podawać prawdziwe informacje. Do tego argumentują oni, że Ubisoft spokojnie mógłby tworzyć dwie wersje klienta gry. Czy reakcja graczy z Chin coś zmieni? Zdaje się, że nie ma na to najmniejszych szans. Ubisoft chce zdobyć nowy rynek, a cenzura jest do tego potrzebna. Pytanie tylko, jak wpłynie to na PR firmy?

Czytaj też: Tencent zamierza regulować czas gry dzieci

Źródło: altchar.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!