Mieszkańcy Państwa Środka mogą oczekiwać wzrostu liczby zachorowań na raka płuc w ciągu następnych pięciu lat. Tak donosi państwowy dziennik China Daily. Przytaczana jest opinia ekspertów medycznych, według których do 2020 800 tysięcy Chińczyków rocznie będzie diagnozowanych z tą chorobą, a 700 tysięcy (wciąż rocznie) – umrze.

Chiny już teraz zmagają się z ponadprzeciętną liczbą przypadków zachorowań raka płuc (600 tysięcy rocznie, w tym roku wartość ta osiągnęła już teraz 700 tysięcy) i wywołanych bezpośrednio tą przyczyną zgonów. Problem narasta od kilku lat, zważywszy na coraz wyższe zanieczyszczenie powietrza w chińskich miastach. Ponadto trzeba zwrócić uwagę na wzrost nałogu nikotynowego wśród Chińczyków. Jak można przeczytać we wnioskach z przeprowadzanych w tym roku badań, jedna trzecia młodych mężczyzn mieszkających w Państwie Środka ma umrzeć na skutek choroby powiązanej z paleniem tytoniu.

Zhi Xiuyi, zarządzający Centrum Diagnozowania i Leczenia Raka na Stołecznym Uniwersytecie Medycznym w Pekinie, oznajmił reporterom China Daily, że gwałtowny wzrost zachorowań na tę chorobę potrwa jeszcze przynajmniej przez 20 lat.

Skoro nawet rządowe media piszą o sytuacji w taki sposób, można się domyśleć, że problem istotnie przybrał katastrofalną skalę. Z drugiej strony, zwrócenie uwagi na kwestię czystości powietrza może być powiązane z chińskimi deklaracjami powiązanymi z paryską konferencją COP21, o których pisaliśmy kilka dni temu.  Jeśli – jakby nie patrzeć, autorytarne – władze Chin po prostu dostosowałyby się do zaleceń „obcych sił”, mogłoby to zostać uznane za przejaw słabości. Walka z zanieczyszczeniem powietrza pozwoli lepiej usprawiedliwić intensywne inwestycje w czystą energię. pomimo niewątpliwych korzyści, bo mogą one (przynajmniej na krótszą metę) doprowadzić do wzrostu kosztów mediów i kolejnych obciążeń, dla – już teraz zmagającego się z inflacją cen podstawowych dóbr – chińskiego gospodarstwa domowego.

Z drugiej strony, nie sposób zanegować faktu, że zanieczyszczenie w chińskich miastach rzeczywiście osiąga nieludzki poziom. Zatem tendencję trzeba interpretować jako pozytywną.

[źródło i grafika: businessinsider.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej