Chiny kojarzą się jako państwo dźwignięte na ramionach olbrzymiej masy ludzkiej składającej się na klasę robotniczą, toteż zaskakujące jest, że właśnie tam wybudowano pierwszą na świecie fabrykę  w pełni obsługiwaną przez roboty.

Taki właśnie, należący do firmy specjalizującej się w technologii precyzyjnej zakład, został postawiony w 500-tysięcznym mieście Dongguan. Jest to jedno z największych centrów handlowych na świecie – teraz zaś miejscowość ta będzie mogła się również poszczycić obsługiwaną przez roboty fabryką. Taki zabieg ma być sposobem na zbliżający się kryzys demograficzny i uniezależnienie od pracowników fizycznych. Wszystkie procesy – od kontroli robotów, poprzez transport poprzez bezzałogowe ciężarówki, aż po zautomatyzowane magazyny – są obsługiwane przez komputer. Jedynymi ludzkimi pracownikami są ci, którzy doglądają pracę maszyn i sprawdzają, czy wszystko idzie zgodnie z planem.

Trzy miesiące temu, do obsługi linii produkcyjnej, po której przesuwały się moduły telefonów komórkowych, potrzeba było aż 650 pracowników, teraz zaś ich pracę wykonuje 60 robotycznych ramion i raptem 3 pracowników przydzielonych do każdego stanowiska. Jedna zautomatyzowana ręka potrafi zastąpić od sześciu do ośmiu pracowników, co już ograniczyło liczbę pracowników do sześćdziesięciu, a to 300% wartości, jaka miałaby zadowolić zarząd w przyszłości.

d8cb8a4765ee167e0ed103

W ciągu nadchodzących dwóch lat, liczba robotów wzrośnie do 1000, a za osiemdziesiąt procent procesów wykonywanych w zakładzie będą odpowiedzialne maszyny. Można założyć, że nie będą one nigdy w stanie pracować z taką pasją, jak ich ludzcy odpowiednicy, ale – co nie jest dobrą wieścią, zwłaszcza dla ludzi poszukujących pracy – nie jest to prawda. Każda maszyna wykonuje bardziej wartościową i dokładniejszą pracę niż nawet najbardziej wyedukowani oraz doświadczeni ludzie. Biorąc pod uwagę, że około 200 milionów ludzi w Chinach osiągnęło już wiek powyżej 60 roku życia, wydaje się, że kraj ten znalazł właśnie doskonały pomysł na przygotowanie się na kryzys demograficzny. Statystyki nie kłamią: procent wadliwych egzemplarzy wraz z zautomatyzowaniem fabryki zmalał o 20%, a produkcja przypadająca na osobę wzrosła z 8000 sztuk do 21 000. Czy jest to zmierzch ludzkiej siły roboczej?

[źródło: economictimes.indiatimes.com; zdjęcie: donguantoday.com, nfdaily.cn]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!