WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Chip zastąpi laboratorium w produkcji leków immunoterapeutycznych

Naukowcy skonstruowali chip, który modyfikuje komórki systemu odpornościowego indywidualnego pacjenta, skutecznie zwracając je przeciw nowotworowi.

Immunoterapia polega na wyodrębnieniu białych krwinek pacjenta i przeprogramowaniu ich genów tak, by zaktywizowały się przeciwko konkretnym guzom nowotworowym. Później wprowadza się je powrotem do krwiobiegu. Ponieważ w tym rodzaju leczenia używane są własne komórki chorego, występuje o wiele mniej efektów ubocznych niż w tradycyjnych kuracjach, zaś wczesne testy pokazują także, że immunoterapia odznacza się wyższą skutecznością, szczególnie przy szybko rozwijającym się czerniaku złośliwym oraz glejaku wielopostaciowym. Jednak aby zmodyfikować geny, naukowcy muszą najpierw dostarczyć DNA do komórek – i nie jest to prosta operacja. Na dzień dzisiejszy jako nosicieli materiału genetycznego używa się wirusów, a przygotowywanie ich jest czasochłonne, drogie, a rezultat niepewny. Jednak może się to wkrótce zmienić.

Chip skonstruował student inżynierii Ryan Pawell z University of New South Wales (Australia). Podobne urządzenia są już w użyciu na całym świecie i używa się ich do natychmiastowego diagnozowania HIV i Eboli. Pawell dostrzegł w tej technologii większy potencjał i odpowiednio ją przeprojektował. Naukowcy opracowali sposób na wykonanie tych miniaturowych laboratoriów z plastiku. Chip, sam nie będąc większy od znaczka pocztowego, zawiera mikroskopijne (o grubości 1/10 ludzkiego włosa) kanaliki, którymi materiał biologiczny dostaje się do wnętrza komórek. Badania wykazały, że komórki tworzone przez urządzenie są zdolne do normalnego funkcjonowania i będą mogły przeżyć  i replikować się po zmodyfikowaniu DNA.

Jak wyliczył Pawell, koszty obecnej  immunoterapii wahają się w granicach 5-10 tys. dolarów. Przeprogramowanie komórek z użyciem wirusa jako nośnika DNA wymaga wielkiego zakładu produkcyjnego (nakładu, którego koszt to kilkudziesiąt milionów dolarów), a jego maksymalna wydajność to wytworzenie leku dla zaledwie paru tysięcy ludzi w ciągu roku. Naukowiec liczy, że jego wynalazek znacząco zredukuje cenę leczenia, a co ważniejsze – sprawi, że będzie ono dostępne dla większej ilości chorych. Chip można produkować w ilości ponad miliona sztuk rocznie.

[Źródło: ScienceAlert; Zdjęcie: Warren McKenzie]