Ciekawostki z gry Detroit: Become Human mogą nas zaskoczyć. Autor gry podzielił się dwoma informacjami.

Współczesne gry wideo są dosłownie przepełnione ukrytymi ciekawostkami lub tajemnicami, których nie zauważymy na pierwszy rzut oka. Nie inaczej jest w przypadku tytułu ekskluzywnego na PlayStation 4. David Cage, główny autor gry podzielił się na Twitterze dwoma informacjami z produkcji gry. Jedna dotyczy technologicznych aspektów produkcji, a druga… wpadki na planie.

Jak podaje we wpisie David Cage – broda i włosy bohatera imieniem Hank są ogromnym obciążeniem dla sprzętu Sony. Twórcy odkryli, że przy niektórych zbliżeniach, owłosienie bohatera potrafiło o połowę zmniejszyć liczbę wyświetlanych klatek. To, że nie widzimy żadnych zacięć, wymagało zapewne sporej pracy optymalizacyjnej. Drugą ciekawostką jest natomiast jedna z sytuacji z sesji motion capture gry. Aktor odgrywający postać Hanka miał po prostu wejść do samochodu. Niestety, miał on pecha i dość mocno uderzył się on przy tym w głowę. Scena ostatecznie została, ale w Quantic Dream bano się, czy aktorowi nic się nie stało.

Czytaj też: Pozy z Overwatch i Smash Bros w prawdziwym życiu

Źródło: Twitter (@David_Cage)

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!