W powszechnym rozumieniu Bitcoin uchodzi za twór antyestablishmentowy – występujący przeciwko tradycyjnym systemom finansowym i ich przywarom.

Jednak bardziej zorientowani wiedzą, że technologią interesują się również „tradycyjni” finansiści. Amerykański Citibank ogłosił, że pracuje nad platformą badawczą kryptowalut. Rozważa również możliwość stworzenia własnej – CitiCoin.

Według International Business Times, Citigroup tworzy swoją walutę w oparciu o bitcoin i łańcuch bloków. Samo w sobie nie jest to trudne do osiągnięcia – każdy, kto posiada odrobinę wiedzy programistycznej sobie z tym poradzi. Niemniej, wart uwagi jest fakt, że to właśnie Citibank – a przynajmniej jego oddział R&D – zajmuje się tą problematyką.

Kenneth Moore, zarządzający zespołem badawczym Citigroup Innovation Lab powiedział:

Pracujemy obecnie nad trzema różnymi systemami (…) wykorzystującymi ‚księgę rachunkową’ opartą o łańcuch bloków. Wszystkie znajdują się w stadium badań i nie pracują na prawdziwych pieniądzach. Mamy również działający odpowiednik bitcoina, również w fazie testów, więc możemy już ‚wykopywać’ to, co z braku nazwy nazywamy Citicoinem. Wszystko to przeznaczone jest do potrzeb laboratoryjnych, niemniej pozwoli nam być na prowadzeniu w kwestii technologii [waluty cyfrowej] i wykorzystania związanych z nią okazji.

O ile innowacyjne podejście jest zawsze godne pochwały, trzeba pamiętać o jednym. Banki to instytucje rządowe lub komercyjne, więc na losy emitowanej waluty (lub kryptowaluty) chcą mieć w miarę istotny, scentralizowany wpływ (np. „wpływ” do portfeli zarządu). Rozpowszechnienie nowej technologii oznacza nowe regulacje i nowe prawa – logiczne jest zatem, że duże instytucje finansowe nie chcą zostać w tyle.

W maju portal BitcoinMagazine był w stanie wyłuskać z prezentacji Citigroup stwierdzenie, które ostatecznie potwierdza, że konwencjonalne banki są zainteresowane kryptowalutami. Chodzi o słowa: „Zważywszy na potencjalne korzyści, uważamy że wprowadzenie Waluty Cyfrowej jest nieuchronne. Niemniej, o ile przyszłość Cyfrowych Pieniędzy jest pewna, to przyszłość określonych kryptowalut, takich jak Bitcoin – już nie”.

[źródło i grafika: techcrunch.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!