Przed premierą pierwszej części strażników Galaktyki nikt nie spodziewał się, że osiągną oni taki sukces. A jednak szop pracz i drzewo zostali jednymi z najpopularniejszych bohaterów w świecie.

Po odejściu Jamesa Gunna film zaliczył spore obsunięcie. Szczegóły nie są znane, ale seria powróci dopiero w 2020 roku. Co ciekawe, personel odpowiedzialny za przedprodukcję został zwolniony i powiedziano im, że mogą spokojnie skupić się na innych projektach. Nie znany też jest nowy dyrektor oraz to, czy pozostanie scenariusz wymyślony przez Gunna, czy nowa osoba będzie musiała od początku go stworzyć. Nie wiemy też, kiedy akcja będzie się rozgrywała i jacy bohaterowie będą w nim występowali – czy Infinity War rzeczywiście pozabijało połowę uniwersum?

Takie obsunięcie sprawia, że wcześniejsze zapowiedzi na styczeń 2020 mogą nie zostać spełnione. Nad filmem jeszcze nikt nie pracuje i musiałoby się to zdarzyć dosyć szybko, aby Strażnicy Galaktyki 3 powstali na czas. Co o tym sądzicie?

Reżyser Strażników Galaktyki został zwolniony

Źródło: https://www.digitaltrends.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej