Coinbase szaleje i zamierza pobić konkurentów, którzy wystartowali z sumami rzędu 30 milionów dolarów. O ile się oczywiście to uda, ponieważ serwis ten co moment spotyka się z jakimiś kłopotami.

Coinbase zbiera 50 milionów dolarów nowego kapitału i udało mu się to zrobić w mniej niż rok od ostatniego progu wielkości 25 milionów. Jeżeli cała akcja się uda, to Coinbase będzie się mógł poszczycić najlepszą sumą na start. Dotychczasowymi obrońcami rekordu są BlockChain i BitPay z sumami 30 milionów. Coinbase mierzył jednak wyżej, chciał uzbierać nawet 150 milionów, co było zresztą jego celem początkowym, ale spotkał się on z pewnymi przeszkodami.

Główną i zarazem największą z nich był rząd Stanów Zjednoczonych, a gdzieś we tle przelatywały zapytania związane ze zmienną naturą Bitcoina. Ten bowiem w ciągu kilku miesięcy stracił swoją wartość jako kryptowaluta z 600$ na ok. 400$, o czym zresztą pisałem całkiem niedawno. Wartość Bitcoina zmienia się wraz z tym jak wzrasta publiczne zainteresowanie nim. Według plotek, USA uważnie przygląda się Coinbase, dlatego ten postanowił zrobić małą ekspansję do Europy, a dokładniej do 13 z tamtejszych państw (w tym Hiszpania, Francja, Grecja, Włochy). Niesie to ze sobą kolejne problemy regulacyjne, ale przy okazji nie pozwala na to, by być zależnym tylko i wyłącznie od jednego rynku.

Wiele osób zastanawia się jak Coinbase zdołało uzbierać taką sumę w tak szybkim tempie. Nie wiadomo co za tym stoi, ale skoro tyle kasy jest do odkopania dla „kopaczy Bitcoinów”, to czemu jakkolwiek na to narzekać?

[źródło: techcrunch.com, zdjęcie: flickr.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej