Ile musieliśmy czekać! Wreszcie CD Projekt Red ujawnił pierwszy gameplay z gry Cyberpunk 2077. Usiądźcie wygodnie, przygotujcie popcorn i oglądajcie!

Jeśli czytacie to akurat po 19:00, 27 sierpnia, to zapewne raczycie się obecnie pierwszym streamem, na którym zgromadziło się ponad 310 tysięcy widzów. Jeśli jednak ominęliście tę okazję i jesteście zmuszeni oglądać gameplay na YouTube, to i tak wiele nie straciliście. Jestem w stanie nawet zaryzykować stwierdzenie, że zyskaliście, bo momentami bitrate na Twitchu dawał się we znaki. A jak wrażenia? No cóż, jeśli 5 lat czekania zaowocowało czymś takim, to na kolejnego Wiedźmina mogę czekać i dziesięć!

Daruje sobie opisywanie wszystkiego, co przyjdzie Wam oglądać powyżej i skupię się wyłącznie na tym, co zrobiło na mnie największe wrażenie. No, tego było tak dużo, że mógłbym napisać o tym sporą rozprawkę, więc przejdźmy do rzeczy. Na początku – sam klimat. Ten w Cyberpunku 2077 będzie wylewał się na nas z każdej strony… i to w dobrym wydaniu. Oprawa graficzna, animacje, zachowania postaci i swojego rodzaju ”naturalność” stoi w tej produkcji na naprawdę wysokim poziomie.

Cyberpunk 2077, Gameplay, 2077, Cyberpunk, zapis rozgrywki

Na początku gdy kobieca wersja V wyszła na ulicę, świat nieustannie nas przytłaczał i pokazywał, że w Night City nie spędzimy kilkunastu, a grubo ponad kilkadziesiąt godzin. Zwłaszcza jeśli oddajecie się nieposkromionej niczym eksploracji. Samo zaawansowanie produkcji również robi ogromne wrażenie, choć pewnie już po kilku godzinach w grze ogarniemy mniej więcej wszystkie mechaniki. Warto przypomnieć, że powyższy gameplay trwał prawie 50 minut, podczas których wykonano… jedną misję, choć miałem wrażenie, że kilka.

Wszystko przez możliwości, jakie twórcy przed nami postawili. Tych było wiele. Natychmiastowe rozpętanie strzelaniny w jednej z lokacji zakończyłoby się sukcesem misji, ale obarczonym sporym wysiłkiem z naszej strony. Poniekąd oszukując tamtejszych wrogów, zrezygnowaliśmy z frontalnego ataku, aby następnie poradzić sobie z nimi ze znacznie lepszej pozycji. I uwierzcie mi, że to nie wszystkie możliwości, jakie podrzucili nam twórcy. Jeśli każda misja będzie tak złożona, to mam wrażenie, że połknę całą linię fabularną ze związanymi z nią misjami za jednym posiedzeniem.

A co wy sądzicie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Źródło: Cyberpunk 2077

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!