Tym razem coś z dziedziny sztuki niekonwencjonalnej, czyli „a po co to komu?”. Yamaha zaprezentowała owoc współpracy działu muzycznego i motorowerowego w firmie, który sprawia, że niektóre części pojazdów Yamaha dosłownie rozbrzmiewają w projekcie &Y03.

Jak czytamy na głównej stronie producenta, koncept dziwacznego instrumentu muzycznego eMotion Tracks &Y03 powstał specjalnie na wystawę Yamaha Design, która odbędzie się 12 października w Tokio. Jak możecie się domyślać „trójka” w nazwie nie wzięła się znikąd. Firma ma już na swoim koncie dwa równie szalone projekty – za pierwszym razem projektanci popuścili wodzę fantazji i stworzyli „grający” wózek inwalidzki, a za drugim urządzenie „do doświadczania ruchu słuchowego”. Kolejno &YO1 oraz &Y02. Projekty są tak dziwaczne, że poniżej podrzuciłem Wam ich graficzne przedstawienie. Jednak to skrajna grafika (z prawej) przedstawia temat tego wpisu, czyli wspomniane &Y03.

To „coś” składa się głównie z opon i kół motocyklów. Te zapożyczono z prototypu Motoroid, konceptu Tritown, wóżka inwalidzkiego, mechanizm mechanizmu kierowniczego z motorówki i podpory silnika zaburtowego. Nie pytajcie, skąd wzięło się takie połączenie, bo dla mnie wygląda to na jakieś oryginalne czyszczenie magazynów. Serwis NewAtlas skontaktował się z producentem i dowiedział się, że &Y03 służy po prostu do tworzenia muzyki. Do każdego z „kolumno-koła” podpięto interfejs ze specyficzną melodią, która wydobywa się z głośnika podczas kręcenia. Całość ma oczywiście znacznie więcej smaczków, jak np. charakterystyczną kulę disco do „efektownych pokazów świetlnych”. Na zobaczenie tego projektu w akcji będziemy musieli jednak poczekać jeszcze tydzień.

Yamaha stworzyła 360-stopniową kulistą perkusję

Źródło: NewAtlas
Zdjęcia: Yamaha

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!