Nigel Richards to człowiek niesamowity. Zgłosił się do francuskiego turnieju w Scrabble i wygrał go, nie potrafiąc nawet sensownie skleić jednego zdania w języku francuskim.

Richards dominuje scenę Scrabble zarówno w Wielkiej Brytanii oraz USA. Widocznie znudzony ciągłym wygrywaniem w języku angielskim, postanowił poszukać innego wyzwania, którym okazał się być język francuski. W jaki sposób? Jego znajomi twierdzą, że ten ma po prostu nadludzką pamięć. Potwierdził to Liz Fagerlund – bliski przyjaciel Nigela, który powiedział w wywiadzie dla New Zealand Herald, że ten kompletnie nie umie mówić po angielsku, po prostu wykuł masę słówek ze słownika. Co zabawne Fagerlund dodał, że Richards nie byłby w stanie zamienić jednego zdania z Francuzem, bo nawet nie zna znaczeń słów, których nauczył się na pamięć.

Jesteśmy pod wrażeniem. Ten człowiek postanowił ot tak sobie wziąć udział w turnieju i pokonać przeciwnika na jego własnym podwórku, w zasadzie bez żadnego przygotowania językowego. To się nazywa talent!

[źródło: nzherald.co.nz; zdjęcie: kotaku.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!