Powrót do przyszłości to jedna z najbardziej kultowych serii w historii kina. Jego elementy na zawsze wpisały się w popkulturę i nadal zdobywa fanów wśród młodszych pokoleń. Nic więc dziwnego, że kolejna część Powrotu do przyszłości byłaby bardzo pożądana.

Jakiś czas temu w sieci przeprowadzono ankietę dotyczącą  kontynuacji niektórych filmowych hitów. Powrót do przyszłości znalazł się na czele produkcji, które znów chcieliby zobaczyć fani. Jednak reżyser poprzednich części zdecydowanie jest temu przeciwny. Wyraził to już kilka lat temu i zdania nie zmienił. W wywiadzie dla Yahoo Movies UK dał to jasno do zrozumienia. Podał jednak powody swojej decyzji.

O Boże, tak, nadal jestem przeciwny. Myślę, że ta ankieta mówi, że fani bardzo lubią ten film i jeśli byłoby to możliwe, chcieliby kolejne części. Rozumieją jednak, że nie da się tego zrobić.

Pogląd Roberta Zemeckisa podziela scenarzysta Bob Gale. Kolejna część Powrotu do przyszłości nie ma sensu bez aktora Michaela J. Foxa. On już jakiś czas temu wycofał się z aktorstwa z powodu powikłań choroby Parkinsona.

Czy powstanie kolejna część Powrotu do przyszłości?

Choć filmowe kontynuacje Powrotu do przyszłości są mało prawdopodobne, to nie oznacza, że całkowicie musimy żegnać się z bohaterami. Doc i Marty żyją w komiksach i innych mediach. Właściwie nie tylko oni, bo komiksowe serie rozbudowują świat i historie różnych postaci znanych z filmów Powrót do przyszłości.

Czytaj też: Zdjęcia Jasminy z filmu Alladyn. Nowe spojrzenie na postać

Źródło: cbr.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!