WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Czym bogatszy jesteś, tym lepiej sypiasz

Ta powszechna, nieco żartobliwa myśl, została ostatnio poparta badaniami – poniżej możecie obejrzeć ich wyniki.

Analiza została przeprowadzona dla Center for Disease Control and Prevention (Centrum Kontrolowania i Prewencji Chorób) i polegała na przyjrzeniu się długości snu dla poszczególnych grup społecznych.

dd

Granicę „biedoty” w Stanach Zjednoczonych wyznaczono na 23,550 dolarów rocznie dla całej rodziny. Członkowie takiej biednej rodziny niezbyt często mogą cieszyć się snem dłuższym niż 6 godzin dziennie. W przypadku osób, które zarabiają ponad 400% więcej, a więc 94,200 dolarów, prawdopodobieństwo odbycia 6-godzinnego wypoczynku wzrasta o około dziesięć procent.

CDC alarmuje, że deficyt snu jest „publiczną epidemią”, popierając to odpowiednią argumentacją:

Osoby doświadczające niedostatku snu mają większe prawdopodobieństwo na zachorowanie na takie dolegliwości jak nadciśnienie, cukrzyca, depresja i otyłość. Grozi im także rak, większa śmiertelność i mniejsza produktywność.

Senność powoduje 80 tysięcy wypadków samochodowych w ciągu roku w samych tylko Stanach Zjednoczonych. 1000 z nich kończy się śmiertelnie. Przywołane dane wskazują, że za takie poważne wypadki często odpowiedzialne są właśnie osoby niezamożne, które wbrew powszechnemu przekonaniu o lenistwie, najpewniej właśnie z powodu wielogodzinnej pracy lub dorabiania sobie na wielu różnych etatach muszą zarywać noce.

Źródło: washingtonpost.com