Sporą ewolucję przeżył przycisk „Home” w urządzeniach Apple – najpierw jedynie pozwalał nam wrócić do ekranu startowego, by obecnie weryfikować linie papilarne właściciela. Wygląda na to, że na tym nie kończy się jego rozwój.

Źródło takiej informacji można odnaleźć we wniosku patentowym Apple ujawnionym przez Apple Insider. Dowiedzieć się z niego można, że przycisk „Home” miałby zyskać możliwość wychwytywania gestów dotyku 3D. Cały formularz jest obszerny i skomplikowany, ale w skrócie chodzi o to, że Apple proponuje umieszczenie w telefonie dwóch elektrod pod rzeczonym przyciskiem. Ich zadaniem byłoby mierzenie nacisku, co jest widoczne na poniższym rysunku: 140 to rezystancyjny obiekt, a 150a i 150b to elektrody.

apple_force_touch_home_button-720x720

Działałoby to na zasadzie podobnej, jak w przypadku 3D Touch, znanego z iPhone 6S i 6S Plus. 3D Touch daje użytkownikowi opcje związane z tym, jak duży nacisk wywiera na przycisk. Na przykład lekkie „tapnięcie” pozwalała zobaczyć część informacji o mailu, a mocniejsze – jego całą treść. Obecnie 3D Touch jest zastosowany w przypadku samego ekranu iPhone’a, ale Apple najwidoczniej planuje przenieść tę technologię również do przycisku Home.

Całkiem możliwym jest, że ten patent pojawi się w większej ilości miejsc niż jedynie na ekranie i przycisku Home urządzeń Apple. Przewiduje się, że mogłyby to być na przykład klawiatury, joysticki, stylusy itp.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej