Komputerowa analiza zdjęć nie stanowi już problemu dla jakichkolwiek służb specjalnych, ale przepatrywanie setek z nich aby znaleźć jakiś konkretny szczegół? To wciąż duże wyzwanie.

Mówimy tutaj nie o selekcji, której celem jest wrzucenie najbardziej korzystnego zdjęcia jednostki specjalnej na Instagram, lecz o robieniu przesiewu wśród ogromu ujęć, wśród których znalezienie tego „właściwego” to czasami sprawa życia i śmierci. Istnieje spora szansa, że amerykańska armia wkrótce będzie mieć w tym pomoc specjalnego systemu wyszukującego i odpowiednio grupującego grafiki. Wszystko to za sprawą nadchodzącej technologii DARPA – Visual Media Reasoning.

Magia VMR polega na tym, że bierze pod uwagę powtarzające się wzory i w przystępny sposób wyświetla pomyślnie zidentyfikowane jako zawierające żądany element obrazy. Dla przykładu – jeżeli chcesz dowiedzieć się, gdzie na zdjęciach znajduje się pewien specyficzny samochód, wystarczy, że wydasz odpowiednie polecenie określając „znaki szczególne” szukanego elementu – i po chwili masz przed sobą grupę uporządkowanych ujęć.

visual-media-reasoning-darpa

Miejmy nadzieję, że taki algorytm będzie wykorzystywany jedynie do walki z przeciwnikami, a nie do inwigilacji własnego społeczeństwa.

[źródło i grafiki: engadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej