Każdy z nas prawdopodobnie spotkał się z koniecznością instalowania aktualizacji gry, nawet w dniu jej premiery. DARPA w innowacyjny sposób podchodzi do tego problemu.

Celem Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności jest stworzenie oprogramowania, które będzie zdolne do funkcjonowania nawet przez sto lat bez pobierania usprawnień z sieci, mimo tego, że twórcy będą ciągle wprowadzali nowe moduły. Naukowcy z podległej Pentagonowi DARPY pracowali nad tą ideą od czterech długich lat. Wtedy to, w 2011 roku rozpoczęto pracę nad opracowaniem algorytmów, które pozwolą programom komputerowym dynamicznie przebudowywać się w ramach potrzeby.

Koncept został na razie określony skrótem BRASS pochodzącym od Building Resource Adaptive Software Systems i oficjalna notka o nim opisuje go w następujący sposób:

Celem programu BRASS jest osiągnięcie fundamentalnych postępów w projektowaniu i implementacji długoletnich i złożonych systemów, odpornych na przemiany w zasobach logicznych i fizycznych, powodowanych przez ich „ekosystem”.

Najwidoczniej jednak, DARPA nie ma jasnego pomysłu, jak konkretnie to osiągnąć, toteż czeka na interesujące propozycje współpracy, obiecując że najciekawszą z nich wesprze finansowo. Sprawa jest poważna, bo agencji zależy optymalizacji działania programów militarnych, tak aby te nie musiały przerywać swojego działania dla pobrania aktualizacji, co może w pewnych okolicznościach być sprawą życia i śmierci.

Źródło: engadget.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!