WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

DeepMind zdiagnozuje choroby oczu

DeepMind to najbardziej znany algorytm sztucznej inteligencji na świecie. Stworzony przez Google, oparty na sieciach neuronowych program, wykorzystując techniki głębokiego uczenia i uczenia maszynowego, rozpoznaje i interpretuje przedstawiane mu obrazy. Amerykanie, we współpracy z brytyjskim  Moorfields Eye Hospital NHS Foundation Trust, zamierzają wykorzystać teraz program w diagnostyce okulistycznej.

O projekcie DeepMind zrobiło się głośno, kiedy Google zaprezentowało po raz pierwszy skutki uboczne pracy programu, w postaci surrealistycznych obrazów. Powstały one kiedy sieciom neuronowym wyćwiczonym w poszukiwaniu konkretnych obiektów kazano w kółko wyszukiwać ich w obrazach, na których te niekoniecznie musiały występować. Efekty przypominały połączenie pareidolii ze skutkami zażywania środków psychotropowych.

Program jest na szczęście cały czas rozwijany i działa coraz lepiej, co zwróciło nań uwagę Pearsea Keanea, okulisty ze wspomnianego Moorfields Eye Hospital. Napisał on maila z propozycją współpracy do zespołu zajmującego się rozwijaniem DeepMind i po kilku dniach Google na ofertę wspólnego projektu przystało.

Centrum, mające współpracować z Amerykanami, dysponuje największą na świecie, liczącą przeszło milion obiektów, bazą skanów oka wykonanych technologią optycznej tomografii koherencyjnej. Metoda ta pozwala na uzyskanie trójwymiarowych obrazów siatkówki oka o rozdzielczości równej kilku mikrometrom. Korzystając z tak wielkiej bazy DeepMind ma się nauczyć rozpoznawać wczesne objawy chorób zwyrodnieniowych siatkówki, takich jak zwyrodnienie plamki żółtej związane z wiekiem, czy retinopatia cukrzycowa.

Wiemy już od niedawna, że sztuczna inteligencja postrzega świat inaczej niż ludzie i poszukując pewnych elementów podąża zupełnie innymi ścieżkami. Pozostaje nam teraz czekać na informacje, czy to odmienne spojrzenie może okazać się skuteczniejsze w wykrywaniu chorób narządu wzroku.

[źródło i grafika: popularmechanics.com]