WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

DICE zapowiada zmiany Battlefielda V po otwartej becie

Testy gier przed oficjalną premierą nie są wyłącznie dobrym gestem twórców, którzy chcą wynagrodzić fanom oczekiwanie. Ci są bowiem swojego rodzaju nieopłaconymi testerami, którzy wskazują twórcom to, co powinno zostać zmodyfikowane. Widać to po sytuacji z DICE, które zapowiedziało nadchodzące zmiany Battlefielda V po otwartej becie. 

Od 4 do 11 września każdy chętny mógł przetestować najnowszą odsłonę serii Battlefield na własnej skórze. Jak to już bywa od kilku odsłon, narzekaniom nie było końca, ale wśród negatywnych opinii znalazły się również te konstruktywne, na podstawie których DICE zdecydowało się wprowadzić zmiany do Battlefielda V, który zadebiutuje 20 listopada 2018 roku. Te najważniejsze prezentują się następująco:

  • Gracze będą mniej ograniczani w ostatnich fazach „Grand Operations”
  • Wprowadzono nowy, lepszy balans broni na podstawie zebranych statystyk zabijania
  • Ograniczono zaopatrzenie, co ograniczy zbyt często używaną opcję budowania konstrukcji na własną rękę
  • Tło będzie odrobinę zamglone, co umożliwi szybsze zauważenie przeciwnika na pierwszym planie
  • Po obaleniu gracz będzie wykrwawiał się szybciej
  • W finalnej wersji dostaniemy znacznie więcej czołgów, wśród których możemy wyróżnić lekkie, średnie i ciężkie. Te dwa pierwsze mają być szybsze, ale gra ma akcentować zastosowanie każdego z nich
  • Piloci i strzelcy z samolotów otrzymają lepszą wizję na przeciwników na ziemi

To oczywiście wyłącznie skrót najważniejszych zmian, które wpadły mi w oko. Do premiery gry pozostało jednak tak dużo czasu, że to z pewnością nie będą jedyne zmiany Battlefielda V po otwartej becie, na jakie zdecyduje się DICE.

Battlefield V opóźniony. Strach przed Red Dead Redemption 2?

Źródło: Venturebeat
Zdjęcia: EA via Venturebeat