promocja

Denis Villeneuve to niezwykle rozchwytywana ostatnimi czasy osoba w Hollywood. Do dorobku reżysera, obok oscarowego „Nowego początku”, „Sicario” czy nadchodzącego „Blade Runner 2049”, dołączy też remake kultowej „Diuny”. Plotki i podejrzenia na ten temat krążyły już od zeszłego roku, kiedy to Villeneuve ujawnił, że zmierzy się z kolejną wielką sagą science-ficton. Udział reżysera w tym przedsięwzięciu potwierdził oficjalnie na Twitterze syn Franka Herberta, Brian.

„Diuna” będzie klasycznym przykładem remake’u. Villeneuve ma czerpać pełnymi garściami zarówno z książek, jak i rewelacyjnego dzieła Lyncha z 1984 roku z Kylem MacLachlanem jako Paulem Atrydą oraz świetną rolą Stinga jako młodego Harkonnena. Fabuła filmu opowiada o zdradzie, jakiej doświadczyła rodzina Atrydów i jakie konsekwencje ze sobą przyniosła.

Oryginalna „Diuna” może nie była sukcesem kasowym, stała się jednak filmem kultowym, lubianym i podziwianym pomimo wielu odstępstw od powieści. I samo to stawia duże wyzwanie przed reżyserem – aby sprostać, ale też zrobić coś nowego i wartościowego.

Źródło: digitaltrends.com