Jorge Luis Borges napisał kiedyś o imperium, w którym „Sztuka Kartografii osiągnęła taką Doskonałość, że mapa jednej Prowincji zajęła całe Miasto, zaś mapa Imperium pokryła całą Prowincję”. Wciąż niezadowoleni „Kartografowie Gildii stworzyli mapę Imperium, której wielkość pokrywała się z rozmiarem Imperium, a każdy punkt zbiegał się z rzeczywistym miejscem”. Ale następne pokolenia, które zatraciły kartograficzną obsesję swoich przodków, osądziły „że Ogromna Mapa jest bezużyteczna i, z pewną dozą Miłosierdzia, odniosły ją aż do Srogiej Krainy Słońca i Zim”. Dzięki tej olbrzymiej mapie, w całej swej szczegółowej dokładności, te odrzucone, mniejsze, niedoskonałe przypuszczalnie znowu wygrały.

W tej znanej opowieści „O Dokładności w Nauce”, Borges ilustruje tezę, że wszystkie mapy są złe, kiedy wyobrazimy sobie niedorzeczność prawdziwie właściwej. Film The Vox: „Dlaczego wszystkie mapy świata są złe” podejmuje podobną tematykę, a mianowicie, po pierwsze, ilustrując tę ideę poprzez nacięcie nadmuchiwanego globusa i bezskuteczne próby ułożenia go na płasko.

„To właśnie jest odwiecznym dylematem kartografów”, mówi gospodarz podczas walki na ekranie. „Powierzchnia kuli nie może być reprezentowana w płaszczyźnie bez jakiejkolwiek formy zakłócenia”. W rezultacie, wszystkie papierowe mapy świata, które w zadaniu przetworzenia powierzchni kuli do postaci płaskiej powierzchni wymagają użycia techniki zwanej „projekcją” – zniekształcają rzeczywistość geograficzną z założenia.

Projekt Mercator, od momentu wynalezienia w XVI w. przez flamandzkiego kartografa Gerarda Merkatora, wyprodukował najszerzej na świecie znane mapy. Ale ciężko funkcjonować z ograniczeniami z czasów Merkatora, tak samo z tymi z 1940 roku, kiedy Borges opisał mapę wielkości Ziemi. W XXI w, Global Positioning System „wymazał potrzebę map papierowych jako sposobu nawigowania zarówno morza, jak i nieba”, lecz mimo to, „większość internetowych narzędzi mapujących, takich jak Google Maps, ciągle używa Mercatora” ze względu na jego „zdolności do zachowania kształtu i kątów”, które „sprawiają, że zbliżenia widoków miast są dokładniejsze”.

W skali Miastem, używają słów Borgesa – i prawdopodobnie również w skali Prowincji, a nawet Imperium – projekt Mercator nadal spisuje się dobrze. „Ale pozostaje faktem, że nie ma dobrych projekcji. Kartografowie i matematycy stworzyli ogromną bibliotekę dostępnych prognoz, każda z nową perspektywą planety, i każda przydająca się do innego zadania.” Kilka z powyższych można porównać na tej stronie internetowej, a dla chcących porównać faktyczne rozmiary obiektów na Ziemi, powstała m.in. taka witryna.

Źródło: openculture.com Zdjęcie: Wikimedia Commons

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej